a skad wiesz, ze „zwrocil uwage wlasnie na ciebie”?
bo co? bo mily jest? bo czasem sie pogapi? albo moze niezobowiazujaco poflirtuje?
wiesz co…ja z uwagi na to, ze ostatnio czesto przebywam w labie i raz na jakis czas potrzebuje pomocy w tym, co robie pozwolilam sobie na flirt co najmniej z 5 przystojnymi pracownikami naukowymi.
i nie robie z tego afery i nie oglaszam, ze „zwrocili uwage wlasnie na mnie”. to zalosne. panienek, ktore na kazde spojrzenie faceta w ich strone reaguja tak jak ty jest od cholery. smiac mi sie z nich chce. przeciez ci wszyscy wykladowcy maja swoje zycie, a z takich nieopierzonych malolat moga sie co najwyzej posmiac.
czemu zatem chcesz ulegac lub nie ulegac?
wez sie opanuj i nie zachowuj jak idiotka.