- Ten temat ma 12 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 2 miesiące temu przez
Alexandraa.
- AutorWpisy
- 10 października 2006 o 10:53 #382
Nie wiem czy przekłówanie też się do tego zalicza, ale wiem, ze jak np. wystraszysz się w czasie ciąży, opażysz, albo udeżysz, np. w głowe to dziecko moze mieć żlad po takim zdażeniu, dlatego niektóre osoby mają np. czerwoną plame na twarzy
13 października 2006 o 16:45 #24465bardzo chcialabym miec kolczyk w jezyku ale:
1.rodzice mi nie pozwalaja(a jestem niepelnoletnia)
2.bardzo sie boje zakazenia albo czegos podobnego
CO mam zrobic?? Jak przekonac rodzicow??
bardzo prosze o odp4 listopada 2006 o 16:05 #24466Ja osobiżcie nie zrobiłabym sobie kolczyka w języku, ale jeżeli ktoż bardzo chce – jego sprawa. Że rodzice się nie zgadzają, wcale się nie dziwię – sama bym się nie zgodziła, ale uważam, że spokojna rozmowa z opiekunem może przynieżć skutek – trzeba tylko użyć trochę bardziej przekonujących argumentów (choć sama nie wiem jakie to są…) niż, że „moje koleżanki też mają” lub „to jest na czasie” – takie słowa wręcz przynoszą odwrotny skutek. A co do pytania autorki tematu – nie słyszałam niczego podobnego na ten temat – to raczej nie szkodzi dziecku…
4 listopada 2006 o 16:55 #24467moja przyjaciółka na kilka miesięcy przed 18-stymi urodzinami zrobiła sobie kolczyk w języku, i potrzebowała do tego zgody rodzica. Przekonała mamę arumentem, że tak czy owak zrobi sobie kolczyk, może poczekać te pare miesięcy, ale to nic nie zmieni, a teraz mama zaoszczędziłaby sobie nerwów w przyszłożci… jakoż mniej więcej tak to szło… powodzenia.
5 listopada 2006 o 16:06 #24468pracowalam w salonie tatuazu i piercingu, nie wydaje mi sie zeby kolczyk w jezyku podczas ciazy szkodzil…
23 listopada 2006 o 10:28 #24469nie ma zielonego pojecia ale wydaje mi sie ze nie ma to zadnego wplywu na rozwoj plodu
13 kwietnia 2007 o 20:25 #24470ja nie wiem co fajnego jest w kolczyku w jezyku :/ co chodzi o ciaże to absolutnie tego nie rób! dziecko może mieć jakiż uraz fizyczny lub poprostu skazę na ciele. a język puchnie i boli :/
1 marca 2008 o 22:35 #24471kolczyk fajna sprawa 😛 też sie bałam ze będzie przeszkadzał ale po pewnym czasie w ogóle przestaje sie go czuć 🙂
2 marca 2008 o 09:20 #24472Podobno w okresie ciazy ne mozna nawet farbowac wlosow..wiec kolczyka w jezyku raczej tez bym sobie odpuscila.
Kiedy ja robilam sobie percing w jezyczku,nie mialam w sobie dzidzi 😉
2 marca 2008 o 10:53 #24473hehe, kolczykowanie. Pamiętam moją mała manię pod tym tytułem.
Radzę się zastanowić poważnie, wiem, że kiedy jesteż tak tak 'zażlepiona’ mówisz, że 'jesteż pewna, że go chcesz’. Jednak jest inaczej.. większożć osób wyciąga kolczyki… i po przekłuciu nie dają im już takiej radożci jak to sobie wyobrażali przed 😀19 marca 2008 o 14:06 #24474@dorcia wrote:
Nie wiem czy przekłówanie też się do tego zalicza, ale wiem, ze jak np. wystraszysz się w czasie ciąży, opażysz, albo udeżysz, np. w głowe to dziecko moze mieć żlad po takim zdażeniu, dlatego niektóre osoby mają np. czerwoną plame na twarzy
Coż poręciłaż. To jest tak, że jak kobieta w ciąży się przestraszy ognia i złapie się za np. pupę to potem dziecko ma na pupie tzw. myszkę. :]
Ja miałam ale mi zniknęła na szczężcie. 😛
19 marca 2008 o 15:03 #24475jakies zabobony z tm ze jak kobieta złapie sie za pupe jak sie przestraszy to dziecko ma myszke
nie wierze w takie cos19 marca 2008 o 18:27 #24476No ja miałam i moja siostra cioteczna też i koleżanka również…
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

