- Ten temat ma 22 odpowiedzi, 17 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 10 lat, 8 miesięcy temu przez
Lucy88.
- AutorWpisy
- 20 grudnia 2009 o 20:25 #79222
ja zazwyczaj noszę jak najmniejsze kolczyki. takie żeby było je widać, ale żeby nie przeszkadzały.
22 lutego 2010 o 18:54 #79224Lubię kolczyki delikatne i małe. Denerwują mnie wielkie „wisiory” na moich uszach. No i tylko srebrne, bo złoto mnie uczula niestety.
26 lutego 2010 o 22:19 #79225Te żrodkowe, niebieskie są naprawdę niesamowite 😀 Sama bym sobie takie sprawiła. Uwielbiam kolczyki różne, przeróżne – tylko srebrne. Generalnie nie kupuję tylko takich malutkich, które gubią się przy rozpuszczonych włosach. Z drugiej strony nie przepadam też za bardzo dużymi, które uniemożliwiają swobodny ruch głową 😆 Staram się kupować z głową (przy moim bziku na punkcie biżuterii jest to trudne), tak by mieć odpowiednie do wielu strojów. A czasem po prostu trafiam na takie, które są tak niesamowite, że nie muszę się zastanawiać, bo wiem, że muszą być moje 😆 To takie kobiece 😉
17 marca 2010 o 15:19 #79226Link 2 według mnie-super jest!!:)
4 maja 2010 o 11:52 #79227ciekawa
31 stycznia 2015 o 10:55 #79229Ja pierwszy raz nausznice sobie kupiłam, fajnie się noszą 🙂 w aparcie je znalazłam
20 marca 2015 o 13:18 #79228Ja uwielbiam kryształy Swarovskiego, tylko muszą być na srebrze. Najbardziej takie, które się mienią na różne kolory. Mam różne kształty , i długie i krótkie.
25 września 2015 o 07:08 #79223 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.


