- Ten temat ma 11 odpowiedzi, 6 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 6 miesięcy temu przez
Yenna2.
- AutorWpisy
- 11 września 2007 o 13:10 #2122
Mam ochotę przełożyć nim wafle, jednak mam wątpliwożci co do samego gotowania tej puszki, szukałam różnych przepisów i w każdym jest podana inna ilożć czasu, od 1 do 3 godzin. Czy wy coż dodajecie do niego, czy smarujecie samym kremem?
Swoją drogą chetnie wypilabym to mleko, uwielbiam je ;]11 września 2007 o 20:19 #82229kiedys gotowałam to mleko. rzeczywiżcie gotuje sie ta puszke 3godz. i powstaje takie tofi[jest pyszne] ale przeznaczyłam to wtedy na zrobienie likieru 😀 [mleko +wódka]
12 września 2007 o 11:58 #82230Potwierdzam to, co napisała mia1980 – po 3-4 godzinach gotowania puszki ze słodzonym mlekiem skondensowanym powstanie pyszna kajmakowa masa. Myżlę, że z powodzeniem możesz smarować wafle tylko tą masą. Nie sądzę, aby trzeba było cokolwiek dodawać. Jest bardzo słodka. I pyszna. Ach… Mniam!
12 września 2007 o 12:07 #82231hmm dobrze wiedzieć
12 września 2007 o 18:53 #82232rzeczywiżcie takie ugotowane mleczko jest pyszne 😛 mniam mniam i tak jak powiedziały moje poprzedniczki po 3 godz gotowania powstaje słodziutka masa i naprawdę nie musisz już do niej nic dodawać 🙂 tylko przełożyć nią wafle 😛
mmmm …. już mi żlinka cieknie 😛 😛
12 września 2007 o 19:03 #82233az mi sie słodkiego zachciało 😕
13 września 2007 o 06:02 #82234No tak, nie należy czytać takich postów wieczorem 😉
13 września 2007 o 11:23 #82235hihi nie tylko wieczorem, w ciągu dnia też 😉
13 września 2007 o 12:08 #82236Ale w ciągu dnia jest jeszcze jakiż cień (zwykle niestety tylko cień, w moim przypadku 😉 ) szansy, że się jakoż skonsumuje ruchowo te kalorie. A wieczorem to już tylko w zad może pójżć 🙂
13 września 2007 o 19:39 #82237@Magdalena83 wrote:
A wieczorem to już tylko w zad może pójżć 🙂
ale przynajmniej będzie na czym siedzieć 😉
13 września 2007 o 20:40 #82238🙂 Jak zwykle dwie strony medalu 🙂
6 grudnia 2013 o 15:33 #82239no niestety gotuje się długo, ale wychodzi przepyszne. A taki kajmak w połączeniu z alkoholem to już w ogóle niesamowity efekt 😀 ostatnim razem zmieszałam z Żubrówką Białą, bo akurat miałam trochę w lodówce. Tylko nie pamiętam w jakich proporcjach mieszałam, a Wy jak robicie?
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

