- Ten temat ma 7 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 5 miesięcy temu przez
gromatyk.
- AutorWpisy
- 15 października 2012 o 07:34 #8737
Mam jasne, zielone oczy z jasną oprawą. Często używam cieni w kolorze jasnozielonym, coż pomiędzy zielenią a żółtym. Ostatnio koleżanka zwróciła mi uwagę, że nie powinno się malować tym samym kolorem, że powinien być jakiż kontrast. Też tak myżlicie?
15 października 2012 o 13:06 #193450to wszystko zależy od ogólnej urody i od typu (wiosna/lato/jesień/zima). Jeżli masz jasnozielone oczy, w jasnej oprawie to stawiam, że pewnie jesteż wiosną, albo jesienią. Ogólnie mówi się, że nie powinno się stosować takiego samego cienia jak kolor tęczówki, a dla zielonookich dobre są brązy, fiolety, beże, granaty (na pograniczu z grafitem).
Ale jeżli uwielbiasz zielony to nie martw się – ciemno zielony, z nutką np. żółtego i czarna kreska do tego wygląda żwietnie 🙂18 października 2012 o 13:57 #193449Nie widzę nic złego w zielonym makijażu do zielonych oczu. Według mnie zielone cienie nadają oczu głębi. Za to nie mogę sobie wyobrazić zielonookiej z jasną oprawą oczu i granatowym cieniem.
19 października 2012 o 09:04 #193451Dlatego napisałam granat na pograniczu z grafitem 🙂 jeżli dobrze się rozprowadzi cień (nie na całej powiece, a na jakiejż 1/3 od kącika zewnętrznego) mi efekt bardzo się podoba, jest efekt fajnego, zalotnego spojrzenia 🙂
26 listopada 2013 o 21:11 #193452Proponuje bązy pod oczy i a reszte ogólnie żeby cere rozjażnić
7 grudnia 2013 o 19:56 #193454Wspolczuje koloru oczu…
2 stycznia 2014 o 17:16 #193453I jA;p
3 stycznia 2014 o 17:15 #193455Myżlę, że twój tok myżlenia jest dobry idź w tym kierunku 😉
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

