- Ten temat ma 10 odpowiedzi, 11 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 3 miesiące temu przez
Katie.
- AutorWpisy
- 11 sierpnia 2007 o 10:50 #1910
Ja tam w zimie chodze w tej samej bieliznie co w lecie…. Czyli w figach z cienkim paceczkiem z boku 😉
W dodatkowych majtach czula bym sie nie atrakcyjnie, powieksza to optycznie pupe 😉 A poza tym wstydzila bym sie rozebrac przed facetem czy nawet komkolwiek majac takie majty 😛 Nie lubie nawet ubierac rajstop…11 sierpnia 2007 o 11:00 #75914W mojej bieliznie nie ma podziału na zimowa i letnią… Zarówno w lecie jak i w zimie noszę kolorowe figi i koronkowe stringi 😀 Ciepła majtki mi sie od razu skojarzyły z takimi wełnianymi majciorami najlepiej z klapą 😆 Przepraszam,ja niekontroluje tych moich skojarzeń… 😆
11 sierpnia 2007 o 12:33 #75915no dwie pary majtek to przesada ale ja nie robie jakies takiej wielkiej roznicy miedzy zima alatem.tylko ze zima jak ubieram strtingi to wole rajstopki lub jakies fajne rajtuzki :):)zdrowie jest najwazniejsze
11 sierpnia 2007 o 21:26 #75916widac ze kobieta dba o swoje zdrowie i bardzo dobrze tak trzymaj przeciez nie chodzisz rozebrana wiec nie widza co nosisz !!! a przed facetem raczej jest sie rozebranym a nie w bieliznie!!! Noż takie a zobaczysz ze zdrowie bedzie ci sluzyc. Ja osobiscie zawsze zakladam cieplejsze czyli bokserki rzadko stringi mrozna zima ale latem stringi jak najbardziej.
12 sierpnia 2007 o 08:55 #75917w zimie zakładam stringi tylko gdy muszę gdy wymaga tego sytuacja. Nie mogę sobie pozwolić na chorowanie (synuż) dlatego chodzę w bawełnianych majteczkach tylko nie w takich całkowitych „antygwałtach” a i podkoszulek długi zakrywający nerki bo z tym to zawsze mam problem
12 sierpnia 2007 o 14:33 #75918ja również szanuję zdrowie, dlatego zimą nie wkładam stringów, ai latem nie jest to obowiązkowe. koronkowe figi tez są bardzo wygodne a przy tym seksowne 🙂
28 sierpnia 2007 o 18:00 #75919Ja niestety zazwyczaj tez chodze w stringach, niezaleznie od pory roku. Ale faktycznie chyba nie jest to najmadrzejsze bo niestety moj pecherz nie raz na tym ucierpial i byl zaziebiony 🙁 wiec w tym roku cieple gacie i juz!!! 🙂 a jak jeszcze mowisz ze sa tez ladniusnie z koronka to czem nie
2 września 2007 o 09:34 #75920Ja zawsze chodze w stringach jestem uzalezniona od komplecików(stringi i do kompletu staniczek).
Lekarz mnie ostrzegał by zima nosić majteczki zabudowane i pełne,mówił ze bardzo łatwo przeziębic jajniki…
Letem natomiast nie trzeba przesadzać z tymi majtkami bo można przegrzać jajniki…
Ale jedno co się nie powinno zmieniac ani zimą ani latem to bielizna wykonana z naturalnuch tkanin(bawełny)
A ja nie mam zadnych majtek z bawełny(po za 3 sztukami które mam na tak zwane trudne dni, lecz służą mi one ewentalnie do spania)2 września 2007 o 09:47 #75921U mnie też nie ma podziału na bieliznę zimową i letnią. Rządzą koronki, i tyle by było na ten temat.
Skoro Tobie wygodnie -to nie zmieniaj nawyków. Przynajmniej nie zmarzniesz zimną 😀2 września 2007 o 16:25 #75922nie stosuje podziału na bieliznę letnią i zimową – wszak w zimie rzadziej zakładam stringi. ale zawsze zimą noszę rajstopy 🙂
30 czerwca 2008 o 17:28 #75923ja w zimie nie chodzę w stringach 🙂 z powodu zimna włażnie 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

