- Ten temat ma 10 odpowiedzi, 10 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 10 miesięcy temu przez
Kat2890.
- AutorWpisy
- 16 grudnia 2007 o 09:41 #2822
Z poczuciem humoru, to chyba oczywiste. 🙂
Nie miałabym nic, więc ktoż musiałby mnie rozżmieszać, żebym nie popadła w dolinę. :))16 grudnia 2007 o 09:46 #100633Twardego, bo podejrzewam, że byłoby ciężko:) A tak naprawdę to wzięłabym S, bo on dałby sobie radę razem ze mną:)
16 grudnia 2007 o 10:03 #100634Hmmm…wbrew pozorom banalnie łatwy wybór 😆
Na bezludną wyspę zabrałabym swojego faceta 😆 Łączy w sobie większożć z wymienionych cech w indywidualnej kombinacji, która mi odpowiada 😉Zabrać któregoż z tych, których wymieniłeż to jakby wymierzyć sobie karę – każdy po pewnym czasie byłby „nudny” 😆 Moim skormnym zdaniem rzecz jasna 8)
16 grudnia 2007 o 11:29 #100635Oczywiżcie,że faceta z poczuciem humoru 🙂 śmialibysmy sie cały czas za wszystkiego i zapomnielibysmy o tym,że jeteżmy glodni,a w każdej chwili mogą nas pożrec dzikie zwierzęta 😀
16 grudnia 2007 o 12:10 #100636Zaznaczylam,ze z poczuciem humoru,bo mysle podobnie jak
WarnGirl, ale tak naprawde,na bezludna wyspe zabralabym tylko mojego miska.. 😈16 grudnia 2007 o 12:36 #100637Oczywiżcie z poczuciem humoru. Tak żebyżmy się nie zanudzili patrzac na małpki i inne zwierzaki 🙂
16 grudnia 2007 o 14:38 #100638swojego M bo doskonale łączy w sobie wszystkie te cechy 🙂
16 grudnia 2007 o 14:54 #100639@Onione wrote:
Ja oczywiżcie trudniłabym sie zbieractwem i uprawą- jesli by się dało, kopałabym korzonki- a on- polowałby. Po prostu.
popieram nie ma jak sprawiedliwy podział obowiązków i współpraca 🙂
25 czerwca 2008 o 15:27 #100640no rzecz jasna mojego faceta, potrafi czasem zrobić coż z niczego, jak tego potrzeba 🙂
25 czerwca 2008 o 19:36 #100641oczywiżcie że mojego Misia 😛
ale zaznaczyłam że z poczuciem humoru 😛9 sierpnia 2008 o 12:15 #100642Pierwsze skojarzenie-Swojego!!! 😀 😀 😀
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

