zgodnie z tą logiką nie mogłabyż również wyjżć latem na słońce…
Jasne. zgadzam się. W Polsce to ryzykowne ze względu na moc lamp. Sama się nie odważyłam (wtedy nie znałam jeszcze tych wszystkich „za”, bo gdybym je znała, to za zgodą lekarza bym poszła). W Holandii solarium w ciąży propagują i bynajmniej nie dlatego, że mają gdzież dobro dziecka, a wręcz przeciwnie.
Poza tym lekarze zalecają czasami solarium nawet w ciąży kobietom z niektórymi problememi skórnymi (np. AZS)
a tak na marginesie… takie małe lekko podupadłe solarium może okazać się lepsze (czytaj bezpieczniejsze) niż te reklamowane „z nowymi lampami”, bo to włażnie słabe lampy i dłuższe opalanie jest bardziej naturalne i bezpieczne… Już tu zresztą ktoż o tym pisał 🙂