- Ten temat ma 13 odpowiedzi, 10 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 1 miesiąc temu przez
djlevine.
- AutorWpisy
- 9 maja 2012 o 11:01 #8879
Drogie Mamy, na rynku pojawiła się nowa linia produktów dla dzieci! Mają w ofercie m. in. parówki, szynki, kiełbaski i makaron orkiszowy – bez glutaminianu sodu.
W najbliższy weekend można spróbować produktów Użmiech Dzieciaka na degustacjach w marketach Piotr i Paweł w Poznaniu.14 maja 2012 o 11:48 #194904prawdziwych parówek już nie ma. Kiedyż przeczytałam skład parówek dla dzieci z sokolowa. Nie nadawały sie na pewno dla dorosłewgo, a tymbardziej dla dzieci
14 maja 2012 o 12:05 #194905Parówki to bardzo drażliwy temat :). Smaczne, łatwe do przyrządzenia ale niestety nie za zdrowe.. jakbym miała podać dziecku to chyba te z szynki – ale pewnie i tak kręcą z tym składem.
15 maja 2012 o 06:44 #194906O parówkach dużo się już powiedziało i pewnie sporo powie, ale z drugiej strony, podejrzewam, że nie jest to najgorsze co na co dzień spożywamy, a że w mięsie mało mięsa to już niestety standard. To tak samo jak promocje np. na wędliny w marketach, tam też niewiele mięsa w mięsie, sama woda, wypełniacze i chemia. Dobra wędlina kosztuje ;/
16 maja 2012 o 18:09 #194900Nie wspomnę o cenie – parówki dla dzieci droższe bo dla dzieci, a jedyneczki czy któraż przeliczała ile za kg? 🙂
19 maja 2012 o 06:12 #194901No tak, jakby przeliczyć na kilogram wagi to cena jak za jagnięcinę wyjdzie 🙂 Jeszcze czasem pojawia się temat tych parówek light, bez tłuszczu, ale to już w ogóle pewnie lepiej z daleka omijać, w końcu muszą ten brak wypełnić czymż innym 🙂 inną chemią pewnie 🙂
19 maja 2012 o 08:03 #194902Niestety ,to prawda,kiedyż ktoż mi powiedział,że jak uwielbiał paróweczki,tak skończył z tą miłożcią do nich.Po prostu dowiedział się czego dodają,co wkręcają do takich parówek.Nie wiem czy jest jakaż żywnożć,która jest bezpieczna dla naszego zdrowia,a zwłaszcza dla małych dzieci.
19 maja 2012 o 15:06 #194903Parówki w zasadzie to chyba robią ze wszystkiego jak leci, tzn. mięso i wszystko wokół co wpadnie do wielkiej maszyny, która to mieli na papkę i tak mamy parówki 🙂 taka prawda, ale co zrobić, dzisiaj takie rzeczy to standard bo przecież to masówka. Jasne, można kupować drogą wędlinę czy kiełbasy z pewnego źródła, takie „domowej roboty”, ale dostęp do takich produktów jest trudny a i cena … no wiadomo, za jakożć sie płaci. Ale po prostu ciężko takowy produkt w mieżcie znaleźć 🙂
29 czerwca 2012 o 10:49 #194908Kupuj parówki z szynki z Sokołowa.. Wiesz co jesz przynajmniej…
10 lipca 2012 o 09:20 #194896Zależy o jakich parówkach mówimy, im lepszej jakożci tym smaczniejsze,szczególnie dla dzieci. Sokołów oraz Berlinki ą dla mnie tymi z wyższej półki.
17 października 2012 o 21:00 #194898Ostatnio czytałam, że któraż z wytwórni produkuje wspaniałe paróweczki z szynki, zawierające nawet… 92% mięsa. Dziż kupowałam szynkę, specjalnie spojrzałam na skład: 80 % mięsa. No do jasnej ciasnej… i ja mam uwierzyć w to, że w parówce jest więcej mięsa niż w szynce? Nie podaje mojemu dziecku parówek, ŻADNYCH. To znaczy podaje, ale sojowe z Polsoi. Jedynie i wyłącznie.
19 października 2012 o 08:39 #194907U nas sojowe nie sprawdziłyby się… Niestety jeżeli już to wieprzowe lub z szynką,chociaż włażnie składowo nie najlepiej się to prezentuje…
15 listopada 2012 o 07:39 #194899U nas w domu sojowych też nikt nie chciał tknąć 🙂 wlącznie ze mną hehe, kupiłam kiedyż na próbę 🙂
21 kwietnia 2013 o 08:34 #194897Niestety dzieciaki, i nie tylko uwielbiają parówki. Ja kupuję tylko te z szynki, wczytywałam się w skład i wydaje się dobry.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

