problemy z nastolatkiem

Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #1275
    toska
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 14
    • Bywalec

    Jestem matką nastolatka ,który jest nieżmiały .Ma problem
    z nawiązywaniem „bliższych” więżi z innymi nastolatkami.Z tymi .,których zna względnie potrafi się dogadać a jest ich raptem dwóch .Sam nigdy nie wyjdzie z jakąkolwiek inicjatywą . JEst apatyczny
    Zastanawaim się jak sobie poradzi w dorosłym życiu(praca,koledzy)
    Może macie jakiż pomysł jak „Go uaktywnić „?!

    😉

    #58151
    peronowa mysz
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 353
    • Pasjonat

    A ja myżlę sobie [jako zresztą nastolatka] że najprożciej będzie jak dasz mu spokój, nic na siłę bo się zniechęci jeszcze bardziej, ja zanim doszłam do tego,że jestem wygadana i dożć żmiała to musiałam wyrobić to sama w sobie, bo też byłam cicha spokojna i w ogóle taka no nieżmiała! Na wszystko czas przyjdzie!!

    #58152
    peronowa mysz
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 353
    • Pasjonat

    A ja myżlę sobie [jako zresztą nastolatka] że najprożciej będzie jak dasz mu spokój, nic na siłę bo się zniechęci jeszcze bardziej, ja zanim doszłam do tego,że jestem wygadana i dożć żmiała to musiałam wyrobić to sama w sobie, bo też byłam cicha spokojna i w ogóle taka no nieżmiała! Na wszystko czas przyjdzie!!

    #58153
    toska
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 14
    • Bywalec

    może tak być jak napisałaż ,ale nie musi

    Zresztą nie wiem czy to jest nieżmiałożć czy coż poważniejszego 🙁

    Czasami zachowuje się tak , że mnie samą zadziwia ,wkurza ,przeraża 😮 😡 😕
    Bo jak można wytłumaczć udawanie obcego ,gdy siedzi się naprzeciwko koleżanki z klasy (spotkanie w przychodni).Nawet „głupiego”czeżć jej nie powiedział.
    To jest tylko jedno z całej listy zachowań syna.

    Być może jestem przewrażliwiona ,bo ja sama nie miałam takich problemów.

    #58154
    Aniaa27
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 8
    • Początkujący

    najprawdopodobniej syn ma po prostu taki charakter i tego nie zmienisz, ale z drugiej strony nie można tego zostawić. Przede wszystkim musisz być ostrożna i nie możesz dać poznać synowi, że się o niego martwisz. Jeżeli taka sytuacja będzie trwała dłużej to może jednak warto szczerze z nim porozmawiać, i ewentualnie zgłosić sie do psychologa. Takie coż może być groźne twój syn może tłumić w sobie jakież żale, ssmutki nie można tego lekceważyć

Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę