Bylam niedawno w Polsce/w Gdansku na urlopie i w jednym centrum handlowym byl sklep „Cross”, gdzie chcialam sobie kupic rury jensowe: Wyobraz sobie , ze mieli TYLKO rozmiary : 24,25 i 26!!! Zapytalam gdzie leza normalne rozmiary- na przyklad 27 i 28, a pani wpadla w panike. Okazalo sie , ze na tak „grube kobiety” jest tylko kilkanascie par na regale. Jestem szczupla i drobna, ale w rozmiar 24 w zyciu bym nie weszla.Przy kupnie 2 par spodni jedna otrzymywalo sie za darmo.
Tak wie radze poszukac sklepu Cross, bo mieli minimum 10 roznych modeli w kazdym rozmiarze-tym malutkim. Powodzenia.