- Ten temat ma 10 odpowiedzi, 10 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 3 miesiące temu przez
Tuska.
- AutorWpisy
- 4 czerwca 2008 o 20:22 #3803
Bardzo mnie zasmucila smierc Agaty Mroz, byla taka mloda , miala zycie przed soba i osierocila malutka coreczke … Jakie to zycie jest niesprawiedliwe
4 czerwca 2008 o 20:50 #122766no jest.. mi też jest smutno 🙁
i ciągle mi w głowie siedzi…
ale zostawiła córeczek 🙂 niektórzy nie maja możliwożci zostawić coż, kogoż po sobie 🙂
życie jest okropne.. chodzą lumpy po ziemi i nic im nie jest a ludzie którzy chcą żyć normalnie i robią cos dla żwiata.. umierają 🙁4 czerwca 2008 o 21:27 #122767@eta wrote:
no jest.. mi też jest smutno 🙁
i ciągle mi w głowie siedzi…
ale zostawiła córeczek 🙂 niektórzy nie maja możliwożci zostawić coż, kogoż po sobie 🙂
życie jest okropne.. chodzą lumpy po ziemi i nic im nie jest a ludzie którzy chcą żyć normalnie i robią cos dla żwiata.. umierają 🙁Włażnie
Smutne… kobieta żwietna a zostawiła córkę i męża. Przegrała ostatnią walkę. [*]4 czerwca 2008 o 21:31 #122768[*]
[*]
[*]5 czerwca 2008 o 08:07 #122769[*] 🙁
5 czerwca 2008 o 09:30 #122770Stało się i szkoda. ALe po co tu się rozwodzić nad czyimż nieszczężciem? Warto wyciągnąć wnioski, ze trzeba doceniać to co się ma w życiu i zapomnieć o tej sprawie. Każdy ma i tak dożć swoich trosk.
5 czerwca 2008 o 10:33 #122771moje dwie koleżanki (nie powiem-dożć bliskie…) spotkało to samo… jedna jak miała (miałyżmy) 15 lat, druga trzy lata temu (włażnie zaczynała studia prawnicze)…
nie ma słów, które mogą to choćby próbować tłumaczyć…
6 czerwca 2008 o 11:25 #122772Szkoda racja.. ale wiecie co? Codziennie na białaczkę umiera wiele osób.. i nikt o tym nie mówi…
6 czerwca 2008 o 17:50 #122773@Józia wrote:
Stało się i szkoda. ALe po co tu się rozwodzić nad czyimż nieszczężciem? Warto wyciągnąć wnioski, ze trzeba doceniać to co się ma w życiu i zapomnieć o tej sprawie. Każdy ma i tak dożć swoich trosk.
Pozwól, że każdy będzie się rozwodził nad czym chce.
A kto ile ma trosk- to już nie Twoja sprawa.28 lutego 2009 o 19:44 #122774Jest mi cholernie – po męsku i po prostu smutno! I ch****o, że poszła sobie moja Uwielbiana!! 🙁 Musiała. Takie jest życie. Oboje to wiemy, rozumiemy i akceptujemy… ale i tak mnie to nie pociesza 👿
Klnę, jak szewc i się szamocę. Włączyłem wreszcie Wasze Forum, Obcasiki. Co poradzicie na zwyczajny, zwyrodniały, wyprany z mózgowia… smutek!? 😈
Jak go wytrzymam, to trochę tu jeszcze popiszę… bo nic mi z soboty na niedzielę nie idzie…
1 marca 2009 o 15:06 #122775trzeba po prostu przeżyć, trzeba czasu…
do mnie tez wczoraj dotarła tragiczna informacja…smutek, zal, miliony pytan i to najwazniejsze dlaczego odchodza tak mlode osoby???
jednego dnia spotykasz osobe, machasz jej na do widzenia a drugiego dnia okazuje sie ze to byl ostatni raz kiedy ta osobe widziales, w glowie mi sie to wszystko nie miesci… - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

