- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 4 g艂osy, a ostatnio zosta艂 zaktualizowany 19 lat, 2 miesi膮ce temu przez
majeczka.
- AutorWpisy
- 3 kwietnia 2007 o 14:48 #1033
Hej! Takie jakies schizy mam ostatnio i chcialam sie zapytac co o tym sadzicie i czy to tylko ja tak mam czy Wy moze tez??
Otoz jestem z facetem 2 lata, nigdy jeszcze nie mialam tak dlugiego zwiazku, ogolnie to wszystko jest super, rzadko sie klocimy, bardzo lubimy byc razem no i bajka… 馃槈 a ja caly czas mam glupie obawy ze on mnie pewnie niedlugo rzuci, znudze mu sie itp. itd. On wczesniej byl najdluzej z dziewczyna tylko 3 miesiace, zmienial je jak rekawiczki, jak mu sie znudzila to na razie, poprostu znikal i tyle…. No i chyba dlatego mam takie obawy, boje sie 偶e ze mna bedzie tak samo…Jak sie poklocimy i np. on nie odzywa sie drugi dzien to zaczynam miec mysli, ze to pewnie juz koniec, tak samo jak i z innymi…. Z drugiej strony On mowi ze w koncu znalazl dziewczyne z ktora chce byc, ze w koncu kocha kogos naprawde i takie tam pierdo艂y….no i co myslicie? Moje obawy moga byc sluszne czy puknac sie w glowe i zapomniec o jego przeszlosci??3 kwietnia 2007 o 16:39 #48511majeczka jestes z chlopakiem 2 lata. przeciez go juz poznalas. skresl to co robil wczesniej i ocen go jaki jest z Toba i dla Ciebie.
widze tu okrutny brak zaufania (ja tez tak mam)
jak ma cie rzucic to cie rzuci w naj mniej oczekiwanym momencie. a jak bedziesz o swoich obawach glosno mowic to go tym raczej zdenerwujesz i sobie chlopak pomysli pieron wie co.
nie mierz sie ta sama mairka co jego byle panny. Ty jestes wyjatkowa i pamietaj o tym. jesli ty jestes pewna siebie to ten zwiazek ma na pewno wieksze sznase na przyszlosc3 kwietnia 2007 o 17:31 #48512nie przejmuj sie, ch艂opcy z „wyszumiana” przesz艂oscia zawsze maja ciezko gdy w koncu ktos ich zatrzyma, powinnas byc dumna z siebie bo 2 lata to sporo, a skoro zatrzyma艂as na tyle kogos kto lata艂 i ciagle szuka艂 czegos, to to moze juz tylko trwa膰 o ile on jest szczery , nie skop tego 馃槈
3 kwietnia 2007 o 18:03 #48513Ja te偶 tak uwa偶am 偶e nie powinna偶 si臋 tym zamartwia膰. Brak zaufania to najgorsza rzecz w zwi膮zku. Z niepewno偶ci b臋dziesz sobie wszystkie jego zachowania t艂umaczy膰 jako te najgorsze, 偶e ci臋 np. zdradza albo rzuca. A nie o to tutaj chodzi 馃槈 Wiem 偶e zawsze 艂atwiej m贸wi膰 ni偶 robi膰 ale w musisz mu zaufa膰 to jedyne wyj偶cie.
Trzymaj si臋 i b膮d藕 dzielna.
Skoro jeste偶 z nim a偶 2 lata to 偶wiadczy tylko o tym 偶e ci臋 kocha i 偶e masz co偶 w sobie co mu nie pozwala patrze膰 na inne. 馃榾3 kwietnia 2007 o 19:56 #48514Czyli schowac obawy gleboko, nie mowic mu o nich i cieszyc sie obecna chwila, dobrze zrozumialam???
Dzieki Wam bardzo, od razu mi lepiej!
- AutorWpisy
- Musisz si臋 zalogowa膰 by odpowiedzie膰 w tym temacie.

