- AutorOdp.
- 9 lipca 2007 at 21:29
A więc tak.. mam problem z tymi moim miesiączkami. Przez dwa miesiące są w terminie takim jakim powinny być a potem zaż wszystko sie rozregulowywuje.
Wspołzyłam ostatni raz w nocy z dnia 14/15 czerwca. Zabezpieczalismy sie gumką jak zawsze. Sprawdzalismy za kadzym razem czy coż nie pękło i bylo okey.
Miesiaczke miałam dostać 26 czerwca.
Zrobiłam pierwszy test 1 lipca i wyszedl negatywny ( byl to bobo- test) i zrobilam go o 1 w nocy 😛
Nastepny test zrobiłam 4 lipca ( quick czy jakos tak sie tam naazywa ta firma), tym razem jakos o 6 rano, z pierwszego porannego moczu i znowu wyszedl negatywny ( wielkka gruba,ciemna krecha w okienku kontrolnym :P).
Myslicie ze po takim czasie juz wyniki testow powinny byc wiarygodne na pewno?
W sumie to nie podejrzewam ciazy ,bo wydaje mi sie to mało prawdopodobne,ale wiadomo zawsze istnieje ryzyko;-)
Wiec chcialabym sie upewnic.
A i mam takie pytanko jak dlugo po zazywaniu luteiny powinno sie dostac miesiaczke??9 lipca 2007 at 22:39Ja miałam po ok. 3 – 4 dniu stosowania… Chyba bo dokładnie nie pamiętam… Ale jakoż tak.
A z tym okresem… Może Ci się spóźnia bo np. jesteż zestresowana ostatnio, przemęczona, chorujesz…
Jeżli się zabezpieczyliżcie…. Ale nidgdy nic nie wiadomo.Najpiej idź do ginekologa.
10 lipca 2007 at 05:58z testami to roznie bywa, ale najwieksza skutecznosc maja podobno po 2tyg. , no ale z tego co piszesz to sie nie przejmuj tak bywa ze sie spoznia i przyczyny moga byc rozne…a w ciaze wcale nie az tak latwo zajsc 😉
10 lipca 2007 at 06:12no wlasnie ja skonczylam kuracje zluteina,mialam nieregularne miesiaczki i bralam je od 14 dnia cyklu przez 10 dni i prawie zawsze w 4 dniu od odstawienia dostawalam okres i tym raezm tez:):):)bo wlanie dzis dostalam okres:):):)luteina jest dobra chociaz lekarz mowil bym brala pod jezyk ale ja jakos niemoge nie dobre to,to biore dopochwowo troche mnie to denerwuje bo nie lubie sobie wkladac tabletek ale na cale szczescie sa bardzo malutkie.a co do testu to wykluczyc ciazy nie mozna,ale raczej nie jestes wciazy.my nawet bez prezerwatywy sie ochalismy ciagle i jakso nie jestem raz nawet miesiac mi sie spoznil tez robilam test i to wielokrotnie i nic,wiec powinno byc ok:)
13 lipca 2007 at 09:50to znowu ja 🙂
Zrobilam dzisiaj kolejny test a wiec 13 lipca z porannego moczu i wyszedl znowu negatywny.
Czyli od mojego ostatniego stosunku minely juz 4 tygodnie i 1 dzien a data spodziewanje miesiaczki to byl 26 czerwiec.
Myslicie ze juz teraz moge byc pewna ze w ciazy nie jestem??13 lipca 2007 at 14:04A nie lepiej isc do ginekologa i upewnic sie na 100% zamiast wydawac tyle kasy na testy?
Przeciez za tyle testow na luzie bylaby wizyta 😉Tez mysle ze nie jestes…w koncu tyle testow mowilo to samo….
13 lipca 2007 at 14:36niestety nie moglam isc bo moj gienkolog jest na urlopie. A do innych sa niestety długi kolejki;/
W tym tygodniu co teraz bedzie juz bede mogla do niego isc.
Wiesz wolalam sie troche uspokoic i zrobic te testy niz caly czas sie stresowac.
A przeciez ginekolog i tak podczas badania chyba nie wykryje czy jestem w ciazy czy nie? przeciez to bylo 4 tygodnie temu… nie za malo aby wykryc ciaze poprze badanie?13 lipca 2007 at 16:32ale ginekolog zrobi ci inne badania ktore moze nie odrazu ale na pewno z wieksza pewnoscia ustala czy jestes w ciazy czy nie. Jakie to moga byc badania to nie wiem, wiem ze na pewno przez badanie krwi mozna, ale czy jeszcze jakas inna metoda na tak wczesnym etapie ciazy to nie wiem.
20 lipca 2007 at 08:05Dziewczyny dziękuje za wszystkie odpowiedzi
Nie moglam wczesniej tutuaj napisac,ale w poniedzialek poszlam do gineklologa. Przebadała mnie i stwierdzila ze nic niepokojacego nie widzi i powiedziala ze trzeba byloby miec strasznego pecha zeby 3 testy nie powiedzialy prawdy he he
A wiecie co jest najlepsze?
Przychodze sobie do domku od tego gienkologa ide do ubikacji i widze krew na majteckach- OKRES PRZYSZEDŁ ))
I to po ponad 2 tygodniach…..20 lipca 2007 at 08:06ups zapomnialam sie podpisac:)
Oczywiscie to ja , zalozycielka tego tematu 😛 - AutorOdp.