- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 2 miesiące temu przez
Kowal2.
- AutorWpisy
- 15 marca 2011 o 23:13 #7146
Witam.
Tak wiec dzisiaj spedzilam caly dzien nad rozmyslaniem co dalej zrobic z zwiazkiem ,w ktorym tkwie od prawie 2,5 roku.
A wiec poznalismy sie przez przypadek na imprezie u wspolnych znajomych. Wszystko bylo DOSLOWNIE jak z bajki,a mi sie wydawalo ze jest to ten jedyny. ( choc teraz w to watpie )
Bylismy ze soba juz jakies 7 miesiescy gdy On wylecial do Polski na wakacje ( mieszkamy za granica). Obiecywal ze jestem jedyna i niepowtarzalna itd itd. Niestety zdradzil mnie. Na poczatku sie nie przyznawal ale wkoncu sie przyznal, bo byl juz tak zaplatany w swoje klamstwa ze nie mial innego wyjscia. Rozstalismy sie.Bylo mi naprawde okropnie trudno.On byl z nia ( na tak zwana ”odleglosc” ). Po 2 miesiacach spotkalismy sie przez przypadek na dyskotece. Kilka tygodni pozniej znowu bylismy razem,poniewaz stwierdzilam ze kazdemu czlowiekowi trzeba dac szanse. Bylo miedzy nami idealnie. Zero klotni..Chyba naprawde za soba tesknilismy. Probowalam zapomniec o Jego zdradzie,ale codziennie mysle o tym.Jednak po pewnym czasie znowu zaczely sie klamstwa z jego strony, okazalo sie ze ma w banku dlugi na pare tysiecy, ze bral narkotyki.No i po raz kolejny przezylam szok. Obiecal poprawe.. Niestety do dnia dzisiejszego ciagle sie rozstajemy i do siebie wracamy. ( grozi mi ze sie zabije jak go zostawie ) Jest mi naprawde trudno.I nie wiem co mam robic ? Czy warto ciagnac ten zwiazek ? Czy moze lepiej dac sobie spokoj ?16 marca 2011 o 13:01 #177956@TrueStory wrote:
Jednak po pewnym czasie znowu zaczely sie klamstwa z jego strony, okazalo sie ze ma w banku dlugi na pare tysiecy, ze bral narkotyki.No i po raz kolejny przezylam szok.
Okłamał Cię czy po prostu Ci nie powiedział? A szok w związku z czym?
@TrueStory wrote:
Obiecal poprawe.. Niestety do dnia dzisiejszego ciagle sie rozstajemy i do siebie wracamy. (
To już sama wiesz czy Ci to pasuje.
@TrueStory wrote:
grozi mi ze sie zabije jak go zostawie ) Jest mi naprawde trudno.I nie wiem co mam robic ? Czy warto ciagnac ten zwiazek ? Czy moze lepiej dac sobie spokoj ?
Co z tego,że się zabiję? To powiedz mu droga wolna. Każdy ma swoje życie i zrobi z nim co chce, w końcu jest wolnym człowiekiem.
16 marca 2011 o 21:44 #177955Jeżli lubisz siebie to daj szansę…..ale sobie dziewczyno .Moim skromnym zdaniem gostek potrafi Tobą manipulować ,podejrzewam ,że innym też ,ale to najmniej ważne . Walcz o siebie i swoje własne poczucie wartożci,godnożci . Z własnego dożwiadczenia wiem ,ze obiecanki samobójstwa to ”obiecanki cacanki ….” A jeżli w związek wkrada się zdrada ,kłamstwo i manipulacja to bierz nogi za pas i zmykaj dla własnego dobra i szczężcia . Może będzie bolało ale tylko trochę . Najważniejsze ,że uratujesz samą siebie .Trochę zdrowego egoizmu wskazane
16 marca 2011 o 22:52 #177954Dziekuje Wam bardzo. Musze jeszcze raz wszystko przemyslec, poniewaz nie jest latwo sie rozstac po takim czasie.
17 marca 2011 o 10:44 #177953ja rozumiem, że trudno się rozstać po takim czasie, ale mimo wszystko zacisnęłabym zęby i zerwała. pocierpisz trochę, pomęczysz się, ale moim zdaniem warto. no chyba, że chcesz dalej być z kimż kto Cię okłamuje i stosuje szantaże emocjonalne. moim zdaniem zasługujesz na kogoż lepszego.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

