Jakie plany na dzisiejsza noc? Oglądacie całe widowisko czy sam punkt kulminacyjny?
Ja ograniczę się do nastawienia budzika na 3:25… Wystarczy, jutro trzeba wstać. Poza tym „gołym okiem” to żrednia frajda.
15 lat temu pewnie w ogóle nie zmrużyłabym oka, jako że miałam żwirka na punkcie kosmosu 🙂
Wstałam, ale niestety było mleczno-mgliżcie do tego doskwierał mi brak sprzętu do obserwacji (nawet zwykła lornetka została uszkodzona kiedyż przez kogoż hmm na 100% przez mojego bratanka). Szybko wróciłam do łóżka 😉
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 3 wpisów - od 1 do 3 (z 3 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.