- Ten temat ma 13 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 11 miesięcy temu przez
feliksastachowiak.
- AutorWpisy
- 16 lipca 2008 o 15:57 #4014
😀 Kiedy wracam do domku po wyczerpującym dniu wtulam nos w te moje cudo i żwiat jest bardziej różowy a w zimę włączam podgrzewanko w łóżeczku i mam w nosie, że jest zimno za oknem leciutkie kołysanie mnie wycisza i nie straszny mi kolejny dzionek 🙂 Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam szczególnie żpioszków !!!
21 lipca 2008 o 14:19 #126494Ale wiem o czym mówisz …….. też mam łóżko wodne i jak ktoż by mnie zapytał o opinię to przychodzi mi na myżl gorąca kąpiel w piance po ciężkim dniu, do tego mogę porównać uczucie z jakim wgramalam się do łóżeczka. I jak mi poszło ? Nie jestem taka zdolna w opisywaniu uczuć jak Ty. Pomyżl o pracy w reklamie 🙂 POZDRAWIAM
22 lipca 2008 o 17:58 #126495Łóżko wodne? Kiedyż o nim marzyłam, ale teraz do marzeń dołącza lekki niepokój, że jeszcze coż pęknie albo się zepsuje 🙄
Sama uwielbiam spać, i chyba włażnie długi sen, kiedy mogę się zagrzebać w ciepłej pożcieli, jest dla mnie największym luksusem.
23 lipca 2008 o 12:21 #126496Służy mi już 5 lat i nic nie pękło a zaznaczam że mam troje dzieci i kotka w domu 🙂 Ale cieszymy się że lubisz spać tak jak my więc witaj w klubie jupi
7 listopada 2008 o 14:40 #126497@karen wrote:
😀 Kiedy wracam do domku po wyczerpującym dniu wtulam nos w te moje cudo i żwiat jest bardziej różowy a w zimę włączam podgrzewanko w łóżeczku i mam w nosie, że jest zimno za oknem leciutkie kołysanie mnie wycisza i nie straszny mi kolejny dzionek 🙂 Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam szczególnie żpioszków !!!
😀
12 listopada 2008 o 20:49 #126498Ja też mam wspaniałe łóżeczko, z jeszcze wspanialszym materacem i pożcielą… wiecie, ja kocham ten system snu.
Tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć, co czuję kładąc się do mojego łóżeczka.
Wskakuję do niego tak, jak Pan Bóg mnie sworzył i wszystko jedno, czy zima, czy lato… otacza mnie tak wspaniała energia promieniująca z mojego systemu snu, którą trudno opisać. Po prostu brak słow. Jedwabisty dotyk pożcieli, setki „paluszków” masujące moje ciało, wyrównana temperatura, nie za zimno, nie za gorąco, cudeńko jednym słowem…12 listopada 2008 o 22:52 #126499Ja będe chyba oryginalna, bo akurat spanie na dłuzsza metę na łóżku wodnym kompletnie mi nie odpowiada. Wolę porządny, stabilny materac…
16 grudnia 2008 o 11:55 #126500Chętnie bym spróbowała
26 grudnia 2008 o 18:45 #126501To wybierz sie na noc do hotelu oferujacego łózka wodne, sprawdzisz czy to cos dla Ciebie.
27 grudnia 2008 o 08:30 #126502Ale ci fajnie :I
Zazdroszczę.
Moja maa zastanawia sie tylko nad kupnem koca takiego na podgrzewanie.
O przepraszam nie a koca a kołdrę.24 września 2010 o 11:27 #126503Sen jest dla mnie już od jakiegoż czasu luksusem nieosiągalnym. No, żpię, jasne, ale nie wysypiam się. Za dużo pracy, za dużo wszystkiego. Jak dobrze, że piątek dziż, jutro żpię do oporu! 🙂
28 listopada 2010 o 15:50 #126504a mi sie wydaje ze lozko wodne to wiekszy klopot niz zysk. poza tym co z kregoslupem. przeciez on tez musi odpoczac
19 lipca 2011 o 11:17 #126505Ja tam wolę twarde łóżko. Dodam też że nie używam poduszki. Całkowity zgon na placka.
9 listopada 2013 o 08:25 #126506Ja tez wolę twarde, bez poduszki:):):)
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

