Nie mam w nim oparcia….

Wy艣wietlanie 15 wpis贸w - od 1 do 15 (z 16 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #2286
    majeczka
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 13
    • Odp.: 180
    • Zapaleniec

    Nie wiem, moze pisze to w prztplywie emocji, bo dopiero co nsasza „rozmowa” miala miejsce…?
    Ale sama nie wiem co robic…. trudno mi powiedziec raz na zawsze „to koniec” bo przyzwyczailam sie ze jest, bo mi zalezy….
    Ale gdy mowie ze wg mnie jest jakis problem w nawszym zwiazku on tylko lekcewazaco macha reka, dzis bylo tak samo… gadalam z nim (przez GG, tak sie sklada ze widujemy sie teraz tylko w weekendy bo studiuje w innym miescie) o tym, ze dostal awans i bedzie pracowal w tzw. systemie, czyli praca na 3 zmiany, w zaleznosci jak wypadnie, niewazsne cxzy to weekend czxy nie. Chcialm sie dowiedziec jak to teraz bedzie z nami, z naszymi spotkaniami, w koncu widujemy nsie tylko w weekendy…
    Oczywiscie, tez machnal reka, ze jakos to bedzie, damy rade i wogole,-) a jak zaczelam drazyc i sie wkurwiac, to mi napisal ze idzie spac, bo ma na rano do pracy, i sie rozlaczyl…..
    Po czym zupelnie jakby sie nic nie stalo napisal mi smsa: dobranoic krzykaczu, mam jutro na rano to wieczorem zadzwonie.
    I co ja mam o tym myslec, dla mnie to jest zwykle olewanie i uvciekanie przed problemami, dodatkowo nie wiem jak to bedzie z ta jego praca….
    I co mam robic, pomozcie!?!
    W koncu mam dopiero 20 lat i mam dosc bycvia wiecznie sama bo on hak zwykle pracuje…..ale wiem tez ze trudno bedzie to zakonczyc….
    Pomozcie mi u sprobujcie troche chociaz ulatwic mi rozwiazanie tego problemu…

    PS. I sorry za literwki ale pisze szybko i niedawno zalozylam tipsy wiec nieprzyzwyczajona jestem….. 馃槈

    #86705
    Sonata
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 1
    • Odp.: 27
    • Bywalec

    Trudna sytuacja. Mnie nie martwi艂o,by to,偶e zalezy mu na pracy, karierze,bo oznacza to,偶e jest odpowiedzialny chce zapewnic wam dobre warunki zycia w przysz艂o偶ci. Pozatym mysle,偶e chce spe艂niac sie zawodowo i ma do tego prawo. Ty tez przeciez studiujesz i on nie moze miec do Ciebie o to pretensji. Tak jak Ty nie mozesz miec ich do niego o przyjecie awansu,na kt贸ry na pewno musia艂 ciezko zapracowac. Bardziej martwi艂oby mnie,偶e lekcewazy twoje obawy. Jedyna rada: porozmawia膰,szczerze,spokojnie,twarza w twarz. Jezeli naprawde sie kochacie to uda wam si臋 dojsc do madrego rozwiazana. Powinien powiedziec Ci jak konretnie wybraza sobie to „jakos damy rade”. A Ty powinnas zastanowic sie czy taki scenariusz Ci odpowiada. Jak rozumiem ta sytuacja jest przejsciowa do uko艅czenia przez Ciebie studi贸w?

    #86706
    Sonata
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 1
    • Odp.: 27
    • Bywalec

    Przypomnia艂o mi sie co偶 馃槈 Znam pare kt贸ra pozna艂a sie gdy ona by艂a w pierwszej klasie LO. On jako dziecko wyemigrowa艂 z rodzicami do Belgii, w Polsce by艂 zawsze 3 razy w roku,na swieta i podczas kazdego urlopu (by艂 straszy,pracowa艂). Byli ze sob膮 2,5 roku widzac sie tylko w swieta i 2 tygodnie podczas wakacji. Ona przez ca艂y czas uczy艂a sie jezyka, po maturze wyjecha艂a do niego. Po paru latach rozpocze艂a tam studia,wzieli slub, maja dziecko 馃榾 Je偶eli uczucie jest prawdziwie,przetrwa wszytsko. Trzymaj sie i zycze 偶eby by艂o jak najlepiej dla Ciebie.

    #86707
    Zielonooka
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    My偶l臋, ze on chce Wam zapewni膰 byt, wiesz ja 偶y艂am podobnie jak Ty rok i by艂o ci臋偶ko, ale teraz wiem 偶e warto by艂o.

    #86708
    majeczka
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 13
    • Odp.: 180
    • Zapaleniec

    No tak, tylko ze mnie do ukonczenia studiow zostaly 4 lata, robie 2 kierunki :/

    A co do zapewnienia bytu to on nie zarabia 1000zl na miesiac tylko wyciaga na luzie ponad 5 tys./mc + jeszscze wlasna firma, wiec wg mnie moglby sobie darowac te 500zl, a jesli by nie mogl to chociaz powznie porozmawiac i zapewnic jakos onkretnie ze nasze relacjre sie nie zmienia, ze bedzie jak dawniej i wogole 馃檨

    Wogole to strasznie rozbita jestem 馃檨

    #86709
    Sonata
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 1
    • Odp.: 27
    • Bywalec

    Nie ma innej rady jak powa偶na,szczera rozmowa,bez oskar偶en i nerw贸w. On po prostu moze nie rozumie,偶e boisz sie,偶e przez ten awans cos sie miedzy wami zmieni. W ko艅cu to facet a do nich trzeba prosto i konkretnie ;)Wyjasnij mu to. Trzymam za was kciuki.

    #86710
    parvati
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    jestescie na innym etapie zycia: ty chcesz randek i czulych rozmow na gg. on pracuje i nie ma czasu na pierdoly.

    w dodatku mieszkacie w innych miastach…

    rozmowy na gg io spotkania raz w tygodniu to zaden zwiazek. piszesz, ze nie masz w nim oparcia…a jakie on moze miec oparcie w tobie?

    #86711
    Kwiat we wlosach
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 42
    • Odp.: 514
    • Zas艂u偶ony

    nie zgadzam sie zTOba pervati nawet przepieny zwiazek moze spotkac sie raz na tydzien ja sie psotykam na weekend z moim i jest pieknie

    #86712
    Czerwona
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 8
    • Odp.: 783
    • Zas艂u偶ony

    @Mar+A wrote:

    nie zgadzam sie zTOba pervati nawet przepieny zwiazek moze spotkac sie raz na tydzien ja sie psotykam na weekend z moim i jest pieknie

    Dokladnie! Zawsze mam w moim Misiu oparcie.Piszemy do siebie smsy a w weekend opowiadamy sobie co sie dzialo w ciagu tygodnia.

    Parvati czy uwazasz zatem, ze jezeli np. maz pracuje od pon do pt /delegacje/ by zarobic na zycie a zona zostaje z dziecmi i widza sie w weekend to to nie jest zwiazek?
    paranoja 馃檮

    #86713
    Zielonooka
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    @parvati wrote:

    jestescie na innym etapie zycia: ty chcesz randek i czulych rozmow na gg. on pracuje i nie ma czasu na pierdoly.

    w dodatku mieszkacie w innych miastach…

    rozmowy na gg io spotkania raz w tygodniu to zaden zwiazek. piszesz, ze nie masz w nim oparcia…a jakie on moze miec oparcie w tobie?

    Nie zgodz臋 si臋, 偶e to 偶aden zwi膮zek. Zwi膮zek to nie tylko taki jak Tw贸j kiedy razem si臋 mieszka. Ja przesz艂am przez zwi膮zek na odleg艂o偶膰, potem taki, 偶e widywali偶my si臋 kilka razy w tyg a teraz mieszkamy razem i powiem Ci, 偶e takie ocenianie jest bardzo niesprawiedliwe.

    #86714
    parvati
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @Czerwona wrote:

    @Mar+A wrote:

    nie zgadzam sie zTOba pervati nawet przepieny zwiazek moze spotkac sie raz na tydzien ja sie psotykam na weekend z moim i jest pieknie

    Dokladnie! Zawsze mam w moim Misiu oparcie.Piszemy do siebie smsy a w weekend opowiadamy sobie co sie dzialo w ciagu tygodnia.

    Parvati czy uwazasz zatem, ze jezeli np. maz pracuje od pon do pt /delegacje/ by zarobic na zycie a zona zostaje z dziecmi i widza sie w weekend to to nie jest zwiazek?
    paranoja 馃檮

    masz racje: taka sytuacja to paranoja, ale czasem konieczna.

    poza tym…co tu duzo mowic: rozstanie nawet na kila miesiecy, gdy zwiazek ma SOLIDNE podstawy, to cos innego niz budowanie tych podstaw na odleglosc.

    ludzie zyja wyobrazeniem o sobie, wiedza o sobie niewiele i dwa razy dziennie rozmawiaja na gg. owszem: to zaden zwiazek.

    #86715
    dan024
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 42
    • Odp.: 232
    • Zapaleniec

    droga majeczko.przedewszsytkim trzeba o tym ppogadacz partnerem ale nie przez gg tylko w cztery oczy tak byloby najlepiej poprostu.ja teraz tez rozstalam sie na 3 miesiace z chlopakiem mialo byc pieknie bo na weekendy mial wracac ale co sie dzis okazalo to w weekendy to bedzie zadkosc by wrocil normalnie w piatek.takze trzeba dac rade,bo przeciez tu chodzi o was nie tylko o jedna strone,on jest mezczyzna i chcialoby jak najlepiej to trzeba zrozumiec.z drugiej strony to rozumiem ze ciagle sama jestes ale to da sie ztym cos zrobic ,zawsze jest jakies wyjscie zsytuacji

    #86716
    majeczka
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 13
    • Odp.: 180
    • Zapaleniec

    Parvati, nie mozesz jechac na kogos tylko dlategto ze nie ma tak fajnie ze moze mieszkac z druga osoba. Ja, kiedy jeszcze mieszkalam w domu to widywalam sie z M. bardzo czesto, nie zyje wyobrazeniami o nim, bo znam Go bardzo dobrze i nie powiem ze wszystko, ale duzo o nim wiem…
    Teraz w zwiazku ze studiami musialam wyjechac bo w koncu miloscia nikt sie nie naje, trzeba miec z czegos kase, on tez nie przeniesie sie do mnie, bo mialby ponad 120km do pracy, sytuacja jest przejsciowa, jakos przetrwac te 4 lata, a ze zazwyczaj uzywa sie wtedy gg zeby sie z kims kontaktowac to chyba normalne i potrzebne, i nie rozumiem dlaczego to uwazasz za jakies takie hmmm….nienormalne, beznadziejne i bedace imitacja „prawdziwego” zwiazku…

    [/u]

    #86717
    parvati
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    np. dlatego…

    @majeczka wrote:

    Oczywiscie, tez machnal reka, ze jakos to bedzie, damy rade i wogole,-) a jak zaczelam drazyc i sie wkurwiac, to mi napisal ze idzie spac, bo ma na rano do pracy, i sie rozlaczyl…..

    #86718
    Zielonooka
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    @parvati wrote:

    np. dlatego…

    @majeczka wrote:

    Oczywiscie, tez machnal reka, ze jakos to bedzie, damy rade i wogole,-) a jak zaczelam drazyc i sie wkurwiac, to mi napisal ze idzie spac, bo ma na rano do pracy, i sie rozlaczyl…..

    Oj to juz zale偶y od szanowania si臋 dwojga os贸b, a nie zwi膮zku. Bo tak samo mo偶e kto偶 trzasn膮膰 drzwiami i wyj偶膰.

Wy艣wietlanie 15 wpis贸w - od 1 do 15 (z 16 w sumie)
  • Musisz si臋 zalogowa膰 by odpowiedzie膰 w tym temacie.
Przewi艅 na g贸r臋