- Ten temat ma 12 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 8 miesięcy temu przez
Olgus.
- AutorWpisy
- 11 lipca 2008 o 09:27 #3992
Ostatnimi czasy mimo iż jestem zajęta ciągle kręci sie jakaż banda pajaców, którzy mają ochotę pobzykać.
Od czasu do czasu można (a nawet lubię) na boku, gdzież jakiż szybki numerek z nieznajomym, no ale nie przesadzajmy.
Najgorsi są po PSEUDOszkoleniach w zdobywaniu robionych na zasadzie tego:
**********************Normalnie masakra, nie dożć że debil to jeszcze nie ustępuje do końca i zarzuca ciągle tanimi sztuczkami :/
Jak sobie z tym radzicie?
Czekam na opinie i pomysły 🙂Z góry dzięki
11 lipca 2008 o 12:12 #126080@Onione wrote:
ściema jakaż czy co?
O co ci chodzi?Osobiżcie nie mam tych problemów, bo będąc w stałym zwiazku nie interesuja mnie inni kolesie. Nawet jeżli żlinia sie na mój widok czy próbują użyć swych wdzięków w celu zdobycia mnie.
Kręcące na boku (a bedące w zwiazkach) laski i takowi kolesie to dla mnie dno.otoz to.
poza tym chyba kazda rozsadna babka wie, jak z klasa dac idiocie do zrozumienia, zeby sie chrzanil.
11 lipca 2008 o 14:02 #126081@parvati wrote:
poza tym chyba kazda rozsadna babka wie, jak z klasa dac idiocie do zrozumienia, zeby sie chrzanil.
zgadzam się w 100%. Kobiety i mężczyźni w związkach, którzy posuwają się do skoków w bok są dla mnie debi… (przepraszam, ale inaczej wyrazić się w tej kwestii nie mogę).
11 lipca 2008 o 20:11 #126082Prowokacja.
15 lipca 2008 o 12:22 #126083Moim zdaniem jak już ktoż cię podrywa, to najlepszym wyjżciem jest skokz nim w bok i po sprawie. Moze potem się od ciebie odwali.
😆 😆 😆
15 lipca 2008 o 17:08 #126084Zdecydowanie prowokacja.
@monia_ wrote:
Od czasu do czasu można (a nawet lubię) na boku, gdzież jakiż szybki numerek z nieznajomym, no ale nie przesadzajmy.
No prosze Was…cóż to za kretynizmy?! 🙄
16 lipca 2008 o 13:12 #126085Wrrrrrrrrrrr……
5 sierpnia 2008 o 21:14 #126086@Józia wrote:
Moim zdaniem jak już ktoż cię podrywa, to najlepszym wyjżciem jest skokz nim w bok i po sprawie. Moze potem się od ciebie odwali.
O! To mi się podoba 😀
W końcu monia_ sama napisałaż „Od czasu do czasu można (a nawet lubię) na boku, gdzież jakiż szybki numerek z nieznajomym…”
Co prawda później dodałaż „no ale nie przesadzajmy.” ale przecież nikt nie każe Ci robić tego cały czas. 🙂
Zresztą nie napisałaż co to dla Ciebie jest przesada 😛
6 sierpnia 2008 o 09:46 #126087a moze wiedza, ze skaczesz w bok dlatego sie kreca? to oczywiste w takim wypadku.
9 sierpnia 2008 o 00:02 #126088@kolo1929 wrote:
a moze wiedza, ze skaczesz w bok dlatego sie kreca? to oczywiste w takim wypadku.
A włażnie. 😉
9 sierpnia 2008 o 09:24 #126089Kobiety, które „lubią od czasu do czasu na boku, gdzież jakiż szybki numerek ..”, pomimo tego, że są w związku okreżla sie dożć jednoznacznie.. Zapewne to okreżlenie zapewnia ci taką „popularnożć” 🙄 😈
10 września 2008 o 20:24 #126090Wielu facetów to skończone żwinie (Wiem bo sam jestem facetem) a kobiety które lubią „skok w bok na szybkiego” są traktowane w żrodowisku męskim jak towar (Zdarzają się sytuacje typu „Ej masz numer do jakież chętnej i łatwej?” „Tak znam parę”) albo „Załatw jakież chętne dziewczyny”
10 września 2008 o 21:27 #126091Ja obracam się w towarzystwie facetów, którzy raczej nie poszukują pierwszych lepszych, łatwych i chętnych. Zresztą… wiadomo, że od takich można się czymż zarazić, prawdopodobieństwo wzrasta. 🙄 😉
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

