Mam chłopaka przez neta.. znamy się już od ponad roku gadamy na gg na skype przez telefon a za 4 miesiące spotykamy się w realu .. Nie moge się doczekać ;] On jest z pomorza a ja z Warszawy 🙁 Jest to daleko od siebie i napewno będziemy tęsknić.. powiedzcie czy waszym zdaniem taka miłożć może istnieć?? Co byżcie zrobili na moim miejscu?
moim zdaniem to dziwne mowic o milosci jeszcze przed spotkaniem… rozumiem jakbyscie byli juz po paru..wtedy mozna by mowic o zauroczenie/milosci na odleglosc… jednak w sytuacji jaka opisujesz mysle, ze to fascynacja osoba wyimaginowana …
napisz po spotkaniu czy 'milosc’ okazala sie miloscia 🙂