- Ten temat ma 14 odpowiedzi, 1 g艂os, a ostatnio zosta艂 zaktualizowany 2 lata, 4 miesi膮ce temu przez
Czerwony Kapturek.
- AutorWpisy
- 2 marca 2007 o 15:26 #888
Witam,
wydaje mi sie ze to jest dosc istotna kwestia. Ja mam z tym szczegolny problem. Znajomym juz sie nauczylam delikatnie zwracac uwage, chociaz i tak czesto zapominam o dlugach 馃槈 Ale nie wiem jak mam sie zachowywac w stosunku do mojego chlopaka… Czesto jezdze do niego po drodze robie zakupy, jakies piwko, cos na kolacje… Raczej sie nie pyta czy mi oddac. Czasem mi da kase na jakies zakupy jak sie umawiamy na wspolna impreze, ale tak to raczej nie… Nie potrafie o tym rozmawiac 馃槙2 marca 2007 o 15:31 #42288Masz po prostu delikatny charakter.
Tacy ludzie przegrywaj膮 w 偶yciu…..niestety.
Musisz, koniecznie musisz si臋 nauczy膰 dopomina膰 o swoje bo je偶li nie b臋dziesz si臋 dopomina膰 to inni ludzie b臋d膮 Ci臋 zawsze ignorowa膰 i b臋d膮 Ci臋 traktowali jak bankomat (je偶li o pieni膮dze chodzi) jak wiadomo do bankomatu pieni臋dzy ju偶 w艂o偶y膰 si臋 nie da.Zawsze si臋 dopominaj o wszystko co Twoje, w艂a偶nie z tej racji, 偶e Twoje.
Pozdrawiam
Rob. M2 marca 2007 o 16:12 #42289wiesz co,ja tez mialam z chlopakiem taki problem na poczatku. tak samo sie zachowywal. powiedz mu jakos tak: „wiesz co, osstatnio mam kiepsko z pieniedzmi, bo (cos wymysl:)), czy moglbys dokladac cos jak robimy zakupy?moja kolezanka z chlopakiem tak robia”. powinno byc dobrze, jesli on jest normanlny, to zrozumie „aluzje”:))
2 marca 2007 o 16:23 #42290Moim zdaniem takimi podchodami nic nie osi膮gnie.
Trzeba prosto z mostu!2 marca 2007 o 16:24 #42291ale prosto z mostu mozna obrazic:))i wtedy w ogole bedzie niewygodna sytuacja, ze ona bedzie musiala go jeszcze przepraszac!nie,nie, lepiej tak:))
2 marca 2007 o 16:34 #42292Bez przesady.
Szczerze, kulturalnie z u偶miechem i prosto w twarz powiedzie膰 o co chodzi – to wszystko.4 marca 2007 o 19:46 #42293Po prostu nie zrobi膰 zakup贸w a jak on si臋 o nie zapyta to powiedzie膰, 偶e po prostu z kas膮 krucho.
26 kwietnia 2007 o 05:41 #42294na wstepie powiedzialabym ze musi mi oddac chociaz czesc kasy bo pozyczylams od mamy czy kolezanki bo nie chcialas z pustymi rekami przyjezdzac a kasy brak
kasa to pieronsko delikatny temat. dlateg nauczylam sie nie pozyczac
6 lipca 2007 o 11:42 #42295Uwa偶am, 偶e z w艂asnym ch艂opakiem to mo偶na szczerze o takich sprawach rozmawia膰, nie sz膮dz臋 aby poczu艂 si臋 ura偶ony, ja jednak nigdy nie mia艂am takich problem贸w, gdy偶 my mamy wsp贸ln膮 kas臋 (nawet jak nie mieszkali偶my razem to jak ja mia艂am pieni膮dze to ja kupowa艂am, a jak on to on robi艂 zakupy i stawia艂 piwko 馃檪 )!
23 pa藕dziernika 2007 o 13:42 #42296kto偶 wspomnia艂 o wsp贸lnej kasie. to bardzo dobry pomys艂, bo niweluje wszystkie problemy z oddawaniem. a je偶li ju偶, to to jest Tw贸j ch艂opak, wi臋c mo偶ecie chyba powa偶nie porozmawia膰. wybierz jak膮偶 spokojn膮 chwil臋, usi膮d藕cie z herbat膮. dobrym pomys艂em wydaje si臋 ten z „krucho偶ci膮 finans贸w”. Mozesz te偶 powiedzie膰, 偶e musisz kupi膰 co偶 dro偶szego i nie masz pieni臋dzy. Poprosi膰 go, 偶eby Ci do艂o偶y艂 cz臋偶膰. Niech zrozumie, 偶e to wa偶ne 偶eby w kwestii pieni臋dzy by艂a r贸wno偶膰
23 pa藕dziernika 2007 o 19:31 #42297My mieszkamy razem i jako偶 to bez b贸lu jest je偶li chodzi o finanse po porstu robimy zakupy w ten spos贸b, 偶e kupuje ten kto widzi pusta lod贸wk臋 i mniej wi臋cej jest to na zmian臋 i tyle.
24 pa藕dziernika 2007 o 07:54 #42298@Zielonooka wrote:
My mieszkamy razem i jako偶 to bez b贸lu jest je偶li chodzi o finanse
My mieszkamy razem i te偶 jest bez b贸l贸w – zdecydowali偶my si臋 na wsp贸lne konto bankowe 馃槈
27 listopada 2008 o 10:32 #42299ja tez mam z tym problem…obecnie udzielam korepetycji synowi sasiadki…oczywiscie odplatnie..tylko jakis czas temu tez go uczylam i tez odplatnie a pieniedzy nie zobaczyla a nie umialam sie o nie upomniec…tym razem obiecalam ze nie dam sie wykorzystac ale latwo powiedziec trudniej zrobic
6 lipca 2009 o 17:43 #42300Generalnie to my z ch艂opakiem nie 偶a艂ujemy sobie pieni臋dzy, bo mieszkamy razem, finanse r贸wniez mamy wsp贸lne. Nie zrozumia艂am do ko艅ca tylko Twojej sytuacji. Bo jesli idziesz do ch艂opaka i z W艁ASNEJ NIEPRZYMUSZONEJ woli, wchodzisz do sklepu i kupujesz co偶 na Wasz wsp贸lny wiecz贸r, a on nie prosi艂 Ci臋 wcze偶niej o zrobienie zakup贸w to nie widze powodow by mia艂 oddawac Ci jakiekolwiek pieni膮dze. Nie wyobra偶am sobie prosi膰 kogos o kas臋, je偶li co偶 komu偶 kupuj臋 bez jego wiedzy. Jak do kogo偶 id臋 (nie wa偶ne, czy to ch艂opak czy nie) i kupuj臋 co偶 dla siebie, bo mam ocht臋 to kupuje te偶 dla reszty o ile mnie sta膰. I jesli komus co偶 stawiam na st贸艂, a osoba ta nie by艂a 偶wiadoma, 偶e tka si臋 stanie, ani nie prosi艂a mnie o to to g艂upio czu艂abym si臋 proszac o pieni膮dze.
Je偶li jednak, ch艂opak prosi Ci臋 o zrobienie zakup贸w to logiczne jest, 偶e powinien odda膰 Ci pieni膮dze. I juz przy przyk艂adowym zadzwonieniu do Ciebie, z pro偶b膮 o zakupy powinien powiedzie膰 co偶 w stylu „pieni膮偶ki oddam Ci, jak przyjdziesz”. Je偶li jednak taki tekst nie pada z jego strony, to powinna偶 delikatnie zaznaczy膰, 偶e nie masz zbyt wiele kasy, 偶eby stawia膰 dzi偶 zakupy i zapytaj czy rozliczy si臋 jako偶 z Tob膮 jak przyjdziesz bo masz np par臋 wydatk贸w w tym miesi膮cu. Chocia偶 to jest do偶膰 „upierdliwe” na d艂u偶sz膮 met臋. Warto jest jedynak pyta膰, co z rozliczeniem si臋 przy robieniu zakup贸w na pro偶b臋. A je偶li Wy tworzycie zwi膮zek, to warto pogada膰 o tym, jak maj膮 wygl膮da膰 Wasze finanse w tym zwi膮zku. Chyba jeste偶cie na tyle doro偶li by to ustali膰? - AutorWpisy
- Musisz si臋 zalogowa膰 by odpowiedzie膰 w tym temacie.

