18 maja 2015 o 15:01
#19173
Mój mówił do mnie już chyba całym ziemskim zwierzyńcem 🙂 Strasznie to lubię bo zawsze jakoż ładnie zdrobni to zwierzątko i mówi czemu włażnie nim dzisiaj jestem. Ostatnio byłam żabką tygrysią, ku mojemu zdziwieniu takie zwierze naprawdę istnieje 🙂

