9 stycznia 2011 o 15:52
#17901
Ja ostatnio bardzo polubiłem rajstopy.
Dwa lata temu żona i teżciowa namawiała mnie na noszenie zimą rajstop pod spodniami.
Jak już założyłem, to stwierdziłem, że są super wygodne w porównaniu do kaleson, czy getrów.
Mnie najbardziej pasuja takie żliskie, o które spodnie się nie zapczepiają.
Ostatnio dostałem od teżciowej Marylin 40 den i wydaje mi się, że te są najlepsze.
Dla mnie rajstopy zimą to już jest podstawowy ubiór.

