20 października 2011 o 05:45
#16534
@ineska wrote:
A ja pamiętam stawiane bańki 🙂 Ale to prawda teraz coraz więcej jest przeróżnych syropków, witaminek, tak jest ich dużo, że trudno wybrać cokolwiek 😉 Ale najważniejsze, żeby było skuteczne.
też pamiętam… ale na razie chyba wystarczy mi gorący całus 😉
plus rumowa herbatka i sporo whisky… do żrodka… i wcisnąć cytrynę, cooo!? :-
i nie najgorzej, że się przy niej położę 😛 ale mam wirusa, choroba, że u ha uha!
ale dziewucha! przy mnie jest i już… me zdrowie tuż tuż 😆

