28 września 2012 o 09:49
#16546
Najlepsza jest Rutinacea i Rutonoscorbin, ja to używam i jakoż mi przelatują te choróbska koło nosa.. I tak jak wspomniałam pijam – jeżli mnie już coż złapie – dużą ilożć ciepłych napoi, herbatki lipowe, sok malinowy, mleczko z masełkiem ,i miodzikiem, chlebek z masełkiem i czosnkiem. Oczywiżcie odpowiednio się też ubieram – czasami, bo czasami wylatuję bez ciepłego okrycia. Zresztą nie ma to jak domowe babcine sposoby. termo

