18 lat? Do czego potrzebna jest ta granica wieku?

Wyświetlanie 13 wpisów - od 1 do 13 (z 13 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #1248
    netinka
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 171
    • Zapaleniec

    Witam,

    chciałabym się dowiedzieć po co ludziom granica wieku 18 lat? Czy tutaj chodzi tylko o bycie dorosłym wg. prawa? Czy też człowiek powinien mieć więcej swobody wygłaszania swoich opini i zachowań?

    Mam problem otóz moi rodzice nie licza sie z moim zdaniem, dla nich jestem po prostu dzieckiem, to oni wiedza co dla mnie lepsze i najwazniejsze. Ja uwazam inaczej chce sie wyprowadzic, kupic dom… Oni mowia – zapomnij, nie masz wlasnego rozumu, my wiemy lepiej, poczekaj ;(

    Kiedys mowili, jak bedziesz miala 18 lat to bedziesz sama decydowala, a teraz? Mam miec 50 lat? ech masakra, że tak powiem kolokwialnie

    #54389
    xyz
    Członek
    • Tematów: 28
    • Odp.: 1190
    • Maniak

    no coz rozumiem z postu ze wkroczylas juz w swiat doroslych 18 stuknela.
    to nie jest tak ze jak jest juz 18 to wszystko mozna. wlasciwie to nic sie nie zmienia. zycie wyglada tak samo tylko ty chodzisz z wyzej podniesiona glowa bo w podswiadomosci jestes juz dorosla.

    chcesz sie wyprowadzic – gdzie?
    uwazaja ze jestes jeszcze dzieckiem – moze trudno im sie pogodzic z faktem ze ich mala dziewczynka jest juz dorosla kobieta
    chcesz wybudowac dom – za co?

    w wiekszosci przypadkow rodzice maja racje i chca dobrze – nie pozwalajac uczyc sie na wlasnych bledach

    #54390
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    Kiedys z niecierpliwożcia czekałam na 18 urodziny,bo oznaczało to,że będę mogła sama kupowac alkohol na imprezy no i myslałam,że będę taka dorosła,że wszystko będzie mi wolno.W praktyce wyglądało to zupełnie inaczej.Ok-mogę kupowac alkohol,ale to już nie te czasu kiedy piło sie,żeby się opic.A z tą dorosłożcia to tez troche nie tak wyszło… ciągle podejmuję błędne decyzje,źle kieruję swoim życiem,brak mi odpowiedzialnożci i borykam się z nastoletnimi problemami(choc nastolatką juz nie jestem 😉 ).Mieszkam z rodzicami i nadal musze sie przed nimi tłumaczyc.Myslę,ze sporo czasu minie zanim całkowicie wyzwolę się spod opiekuńczych skrzydeł moich rodziców.Bo fakt,że mam skończone 18 lat wcale nie czyni ze mnie dojrzałej emocjonalnie,zdolnej do podejmowania życiowych decyzji kobiety 🙂

    #54391
    netinka
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 171
    • Zapaleniec

    Hmm.. w październiku stuknie mi 19 lat…

    Mam pewien kapitał, mam narzeczonego…

    Napiszę tak: myżlę jak dorosła, lecz zachowuje się jak dziecko… jak dziecko, chodzi tu bardizej o to że boję się wypowiadać na tematy zwiazane z moja przyszloscia, gdyż powinnam wg. rodzicow zrobic tamto, lecz ja uwazam ze dla mnie i dla mojego zdrowia psychicznego:/ będzie lepiej jak postapie wedlug swoich zasad… no i jest problem, gdyż oni w ogole nie chca o tym slyszec, wiedza lepiej, ja mam siedziec cicho…

    Taaak, pamietam jak mialam mniej niz 18, mialam problemy z kupowaniem alkoholu… myslalam bede miala 18 lat, bedzie super hiper, a teraz jakos nie zależy mi na tym…

    #54392
    vega
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 87
    • Stały bywalec

    18 lat = dowód, możliwe,ze prawo jazdy, wieksza swoboda i możliwożć sprzeciwu, zbliżająca sie matura, kupowanie alkoholu bez problemu, wejżcia do klubów itp. Czasem 18 lat, to wiek kiedy ludziom woda sodowa uderza do głowy, no bo przecież z sa już … dorożli… Ale czy dorasta sie z dnia na dzień???

    #54393
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    twoi rodzice nie dorożli byż opużciła gniazdo… a może oni maja coż racji? może masz plany ale na chwile ale, co dalej?

    #54394
    Venus
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 640
    • Zasłużony

    potrzebna do tego,by moc kupic piwo czy tez papierosy w KAZDYm sklepie,a nie tylko w tych co lamia prawo.Ja jednak zawsze musze miec przy sobie dowod…

    a i w domu jest troszke inaczej, jak raz na jakis czas przyjde wypita do domu to nie musze sie z tym kryc,a i wszyscy wtedy mamy pelna game smiechu ;p

    #54395
    Czerwona
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 783
    • Zasłużony

    Mi 18 byla potrzebna do tego zebym mogla sobie na legalu kupowac alkohol. Wczesniej sobie jakos radzilam, mialam podrobiona legitymacje, lub ktos mi kupowal…
    Odkad dostalam dowod w sklepie czesto mi go sprawdzaja. Choc mam juz prawie 20 lat…

    #54396
    RudaMaruda
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 57
    • Stały bywalec

    Czerwona dokładnie tak. Wczeżniej sporadycznie ktoż sprawdzał mi dowód. Nie powiem, że nie kupowałam alkoholu przed 18, bo robiłam to. Ale jakiż tam czas temu stukla i 20 i co pójde do pubu jestem proszona o dowod 🙂

    #54397
    Czerwona
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 783
    • Zasłużony

    @RudaMaruda wrote:

    Czerwona dokładnie tak. Wczeżniej sporadycznie ktoż sprawdzał mi dowód. Nie powiem, że nie kupowałam alkoholu przed 18, bo robiłam to. Ale jakiż tam czas temu stukla i 20 i co pójde do pubu jestem proszona o dowod 🙂

    ale to przynajmniej swiadczy o tym ze wygladamy mlodo 😉 Oby tak zostalo do poznej starosci hehe 😆

    #54398
    RudaMaruda
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 57
    • Stały bywalec

    @Czerwona wrote:

    @RudaMaruda wrote:

    Czerwona dokładnie tak. Wczeżniej sporadycznie ktoż sprawdzał mi dowód. Nie powiem, że nie kupowałam alkoholu przed 18, bo robiłam to. Ale jakiż tam czas temu stukla i 20 i co pójde do pubu jestem proszona o dowod 🙂

    ale to przynajmniej swiadczy o tym ze wygladamy mlodo 😉 Oby tak zostalo do poznej starosci hehe 😆

    Moj facet sie ze mnie zawsze wtedy smieje. No wyobraz to sobie podchodzi do nas kelnerka czy nie wiem siedzimy przy barze i niemal za kazdym razem „Czy moglabym/moglbym Pani dowod zobaczyc” Tragedia 🙂
    Niezapomne jak poszlam z mlodszym bratem na piwo. Ja skonczylam wtedy 20 on 17, bo urodziny mamy dzien po dnie niemazle i babka do mnie z pytaniem o dowod, a do mlodego wcale. Pfff 😛

    #54399
    Czerwona
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 783
    • Zasłużony

    @RudaMaruda wrote:

    Moj facet sie ze mnie zawsze wtedy smieje. No wyobraz to sobie podchodzi do nas kelnerka czy nie wiem siedzimy przy barze i niemal za kazdym razem „Czy moglabym/moglbym Pani dowod zobaczyc” Tragedia 🙂
    Niezapomne jak poszlam z mlodszym bratem na piwo. Ja skonczylam wtedy 20 on 17, bo urodziny mamy dzien po dnie niemazle i babka do mnie z pytaniem o dowod, a do mlodego wcale. Pfff 😛

    Mnie to zawsze irytuje, jak w jakims pubie jestem proszona o dowod…Po prostu nigdy nie chce mi sie wyciagac i pokazywac 😕
    A ta historia z bratem–> spoko 😉 Tez mi sie cos takiego zdarzylo, ale w gronie znajomych.Heh

    #54400
    RudaMaruda
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 57
    • Stały bywalec

    Jeszcze jakiż czas temu moją pierwszą rekacją było „Pan/Pani chyba zartuje” 🙂

Wyświetlanie 13 wpisów - od 1 do 13 (z 13 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę