- Ten temat ma 13 odpowiedzi, 6 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 8 miesięcy temu przez
Mi.
- AutorWpisy
- 28 września 2008 o 15:55 #4201
Czyli – czego byżcie w życiu nie kupiły, za nic nie trzymały w szafie, albo jakie inne cudacznożci zobaczyłyżcie na ulicy, znalazłyżcie w sieci.
Natchnęło mnie do poruszenia takiego wątku kilka miesięcy pracy w dożć gwarnym i „kolorowym” miejsc. Czasem wydaje mi się, że niektórzy zastąpili lustra u siebie w mieszkaniach stosami magazynów o modzie – zero refleksji!
Dawajcie linki, zdjęcia, opowieżci – nie bądźmy „fashion victim”! 😛
28 września 2008 o 16:00 #130250Trzy dziwne przykłady
3. Naprawdę pulchna okrąglutka zupełnie kobieta wzrostem 150cm w króciutkiej srebrnej błyszczącej sukience „bombce”
2. Hurtowe ilożci mężczyzn z brzuszkiem w różowych polówkach Lacoste
1. Dziewczyna w centrum miasta próbująca iżć w mniej-więcej takich butach http://cgi.ebay.pl/S708-Plateau-High-Heels-TV-STRASS-FEMININ-Gogo-Gr-38_W0QQitemZ200256379421QQihZ010QQcategoryZ12104QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
Ku przestrodze 😉
28 września 2008 o 18:03 #130251manola, o jezusicku, poważnie po Warszawce chodzą w takich butach? Ale mówisz o paniach zarabiających ciałem (czy dziurkami jak kto woli), czy o normalnych swojskich dziewczynach?
Okropna wież, i do czego pasują takie buty?
29 września 2008 o 11:46 #130252@Onione wrote:
Dla mnie te butki skurwiszone z lekka… 😉
I o to w nich chodzi ;). Gdyby nie były posrebrzane na paskach i platforma była o 15 cm niżej byłyby nawet seksowne 🙂
29 września 2008 o 15:57 #130253Był podobny temat.
Ja nie kupiłabym,nie trzymałabym w szafie i wogole w życiu nie założyłabym białych kozaczków na szpileczce. aaa i jasnych jeansów z białymi przetarciami
oraz przykrótkiego,różowego sweterka ze złotym napisem. A te czarne sandałki jak nic są kurewskie.Takiego badziewia tez nigdy bym nie założyła.Da się wogóle w tym chodzić?? chyba nie…dlatego w sam raz nadają się na stanie pod latarnią 🙂
30 września 2008 o 21:22 #130254@xyz wrote:
manola, o jezusicku, poważnie po Warszawce chodzą w takich butach? Ale mówisz o paniach zarabiających ciałem (czy dziurkami jak kto woli), czy o normalnych swojskich dziewczynach?
Okropna wież, i do czego pasują takie buty?
Niestety nie przewidziało mi się, nie wnikam jednak jakiej profesji była owa „dama”. Te „butki” kojarzą się jednoznacznie, do tej pory myżlałam, że występują tylko w hardkorowych niemieckich filmach 8)
Ale to jeszcze nic – latem widziałam w ekhem „ekskluzywnym warszawskim centrum handlowym” szczuplutkiego chłopaczka w… płetwach, zielonych fluorescencyjnych podkolanówkach i obcisłym kostiumiku z nogawkami (jak z międzywojnia), tyle, że z dziurami na sutki…
Wmurowało mnie, ale po chwili okazało się, że to tylko ktoż kręci teledysk 😯Chyba nic mnie już szczególnie nie zaskoczy w tym mieżcie.
30 września 2008 o 21:24 #130255@WarnGirl wrote:
Był podobny temat.
Ja nie kupiłabym,nie trzymałabym w szafie i wogole w życiu nie założyłabym białych kozaczków na szpileczce. aaa i jasnych jeansów z białymi przetarciami
oraz przykrótkiego,różowego sweterka ze złotym napisem. A te czarne sandałki jak nic są kurewskie.Takiego badziewia tez nigdy bym nie założyła.Da się wogóle w tym chodzić?? chyba nie…dlatego w sam raz nadają się na stanie pod latarnią 🙂
Jestem tu 'żwieżakiem’ i nie trafiłam na taki temat – inaczej bym nie dublowała 🙂
A co do typów – oj, to się niestety często widzi na ulicy. Bleeeeeeeeeeeh.1 października 2008 o 07:21 #130256Podobnie jak Warngirl czuję wstręt do białych kozaczków na wysokim obcasie.
Nie ubrałabym również takich spodni
– te to chyba nosi natalia kukulska

To są spodnie pumpy?Nie wiem dokładnie. Ja bym ich w każdym bądź razie nie włożyła.
1 października 2008 o 08:42 #130257@Mi wrote:
To są spodnie pumpy?Nie wiem dokładnie. Ja bym ich w każdym bądź razie nie włożyła.
To są spodnie w stylu „jestem taka orientalna i luzacka w żrodku sztywnego europejskiego miasta!” – widziałam też wersję z 'krokiem’ w okolicy kostki i blaszkami i dzwoneczkami…
Na zajęcia z tańca to i owszem – pewnie wygodnie – ale na ulicę? 🙄1 października 2008 o 08:46 #130258Nawet na zajęcia z tańca nie włożyła bym. Na pewno do wygibasów wygodniejsze są klasyczne getry. Dla mnie są okropne. Wg mnie kobieta powyżej straciła w nich całą kobiecożć.
A tu Natalia Kukulska http://www.zeberka.pl/art.php?id=1992. Wygląda lepiej, ale mimo wszystko nie.1 października 2008 o 09:47 #130259a widziałam taki okaz w centrum miasta. dziwnie to wygląda..
1 października 2008 o 14:53 #130260O, matko, czy ja zmotywowałam ludzi do plotkowania/obgadywania? 😉
Dobra, spodnie pumpy w ekstremalnych wydaniach odradzamy – do dalej?
1 października 2008 o 21:55 #130261Hmmm, przychodzą mi na myżl jeszcze buty emu. Może nie, że bym ich kategorycznie nigdzie nie założyła (tak jak w przypadku spodni pumpy) ale nie kupiłabym na pewno. Nie podobają mi się. Zwłaszcza w zestawieniu z krótkimi spodenkami letnią porą.

1 października 2008 o 22:11 #130262A!
I jeszcze takie cudo:

– podobne kiedyż mierzyłam 😀

- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

– te to chyba nosi natalia kukulska



– podobne kiedyż mierzyłam 😀
