- AutorOdp.
- 16 września 2006 at 07:25
Dziewczyny pomóżcie… doradźcie coż bo nie wytrzymam.
W poierwszy dzień umieram z bolu…
Ten ból brzucha jest nie do zniesienia…
W ten dzień poporstu wariuje, nie wiem co ze sobą zrobić. Zadne tabletki przeciwbólowe nie pomagają. Najczęsciej caly dzień leże w łóżku próbuje zasnać, nic nie pomaga musze poprostu przetrzymac…Napisałam tutaj ponieważ dzisiaj idę na wesele!!
Nie wyobrażam sobie jak ja to zniose.
Przecież nie dam rady nawet wysiedzieć nie mówiąc o zabawie ;-Doradźcie coż! Błagaaaam… 🙄
16 września 2006 at 08:05Na to pomoga ci tylko tabletki rozkurczowe, ktore przepisze ci twoj ginekolog. Sa bardzo silne i dlatego tylko na recepte. Mi zawsze pomagaja. Drugim wyjsciem jest branie tabletek antykoncepcyjnych, ktore likwiduja bole calkowicie, lub zostawiaja „cien” bolu.
16 września 2006 at 08:10ale ja dzisiaj ide na wesele!
nie mam czasu żeby jeszcze iżć do ginekologa o_Oale i tak musze się wybrać bo co miesiąc przechodze koszmar
16 września 2006 at 11:54Troche za dlugo czekalas, w niczym ci juz teraz nie pomozemy. Moze to zrobic tylko ginekolog. Przeciez wiedzialas wczesniej, ze idziesz na wesele, wiec moglas pojsc juz dawno do ginekologa. Nie znam niczego, co zastapiloby tabletki rozkurczowe. Mozesz jeszcze popytac w aptece, bo niektore tabletki rozkurczowe sa bez rezepty,ale sa duzo slabsze.
17 września 2006 at 09:26a jednak przetrwalam tą noc 😀
i nie bolalo wogóle 😆
ale tabletek się nalykalam, najważniejsze że pomogło 8)
Pozdrawiam 🙂17 września 2006 at 15:54Dobrze ze nie mieszałaż z alkoholem…no chyba zeby sie lepiej podkręcić hihiihi
11 kwietnia 2007 at 14:49spróbuj poleżeć sobie z czymż gorącym na brzuchu no i no-spa – o ile coż ci to daje :/ pij zioło krwawnika i tyle…
12 kwietnia 2007 at 06:13wydaje mi sie ze wlasnie alkohol trszke pomaga na bol miesiaczkowy. oczywiscie nie polecam ani tez nie zachecam. ale z tego co pamietam jak sie ma okres i pije alkohol to wstrzymuje krwawienie (nie calkiem) i bol jest mniejszy.
ile w tym prawdy to nie wiem – ale cos w tym jest 🙂20 kwietnia 2007 at 14:13Tak na przyszłożć, to pomaga tylko i włącznie eferalgan codeine. On też jest oczywiżcie tylko na receptę, ale wiem, ze na pewno działa – spardzone nie tylko na mnie 😉
20 kwietnia 2007 at 18:38na mocne bole miesiaczkowe polecam KETONAL !!!!!
23 kwietnia 2007 at 06:51Powtarzające się bolesne miesiączki są sygnałem, że należy zgłosić się do ginekologa, by wykluczyć anomalie anatomiczne układu rozrodczego lub zmiany chorobowe. Najczężciej stawiane rozpoznania to: niedorozwój lub wadliwa budowa macicy, jej tyłozgięcie albo nadmierne przodozgięcie, endometrioza, miężniaki macicy oraz przewlekłe stany zapalne narządów rodnych.
W wielu jednak przypadkach badanie lekarskie nie wykazuje odchyleń od normy, które usprawiedliwiałyby tego typu dolegliwożci. Stwierdza się w takim przypadku pierwotne bolesne miesiączkowanie.
Najskuteczniejsze są leki przeciwbólowe z grupy niesterydowych przeciwzapalnych, które hamują produkcję prostaglandyn jak na przykład Ibuprom, Ketonal, Naproxen.
Nie poleca się preparatów kwasu acetylosalicowego (Asprocol, Polopiryna, Aspiryna), ponieważ mogą one zwiększyć krwawienie i przedłużyć czas jego trwania. Z leków homeopatycznych godne polecenia są: Actaea racemosa 9 CH oraz Colocynthis 9 CH.Ze sposobów niefarmakologicznych skuteczne są masaże brzucha z zastosowaniem olejku lawendowego o silnym działaniu rozkurczowym. Dobrze jest też zacząć pić napary ziołowe z rumianku rzymskiego, liżci malin lub mięty na 2-3 dni przed spodziewana menstruacją. Mają one łagodne działanie rozkurczowe.
Przy bolesnych miesiączkach ważna jest także odpowiednia dieta. Należy unikać potraw wzdymających, ostro przyprawionych, słonych i ciężkostrawnych oraz zrezygnować z mocnej kawy, herbaty i coca-coli na rzecz naparów ziołowych lub wody mineralnej.23 kwietnia 2007 at 15:43jak wiem, że mi się zbliża okres, staram się więcej ruszać… biegam, jeżdżę na rowerku, itp. wtedy jakoż tak rozruszana ogólnie jestem i brzucha prawie w ogóle nie czuć.
z ręką na sercu mówię wam że kiedyż zdarzało mi się przez 4 dni nie wstawać z powodu miesiączki z łóżka, bo ból był koszmarny i mdlałam. a nospa to może i pomaga, ale nie mi. ale podobno ludzie z lepszą kondycją są ogólnie mniej podatni na bóle, także tego typu.
10 listopada 2010 at 23:28hm..my to naprawde mamy przerąbane z tym okresem:(,Nie dożc ze hormony szaleją to jeszcze te bóle-masakra.Ja sobie wynalazłam a raczej farmaceutka mi poleciła buscopan i mogę szczerze napisac -daje radę i pomaga przetrwac ten czas:).
13 listopada 2010 at 14:17Zgodzę się z Wiolinką. Ja od dawna już biorę rozkurczowy busciopan zamiast nawet mocnych leków przeciwbólowych i naprawdę mi pomaga. Musisz znaleźć przyczynę bólu (przy miesiączce zwykle skurcze) i z nią walczyć, a nie „maskować” ból tabletkami. Powodzenia!
13 listopada 2010 at 19:39to żwieta prawda, że przeciwbólowe maskują ból, dlatego zawsze lepiej iżć do lekarza niż w ciemno faszerować sie tabletkami. Rozkurczowe jak buscopan lepiej działają, bo likwidują przyczynę (jak w reklamie pojechałam:)).
- AutorOdp.