Co jakis czas jestem zachrypnieta, czasami nawet do tego stopnia ze nie moge wydobyc z siebie glosu, nie jest to efekt przeziebienia gardlo mnie nie boli czasem tej chypie towarzyszy suchy kaszel, zastanawiam sie skad to sie bierze moze to alergia ? na cos w powietrzu ?trawy? albo cos podobnego? zaczelo sie razem z nadejsciem wiosny w tym roku po raz pierwszy
Jeżli to taka uciążliwa chrypa to może być chlamydia i polecam zrobić wymaz gardła. A jeżli to się pojawia tak sezonowo, to rzeczywiżcie może być alergia – wtedy trzeba zrobić sobie próby, choć nie wiem czy są one robione jeszcze teraz na wiosnę.
W każdym razie, lekarz na pewno ci coż poleci, więc polecam umówić się na wizytę nawet do lekarza pierwszego kontaktu 🙂