Zwykłe krótkie rękawiczki do ubrań z zakrótkimi rękawami na takiej zasadzie że kobiecie wygląda kawałek gołej ręki (nadgarstek) między rękawiczką a końcem rękawa. Taki raczej vintage’owy styl. Kiedyś często tak chodziły i pamiętam sporo tak ubranych kobiet tak jeszcze do końca XX wieku, zarówno jesienią i zimą gdy te rękawiczki są po to żeby było ciepło jak i czasami np. wiosną po prostu z rękawiczkami dla ozdoby (np. do sukienki z długim rękawem). Do różnych stylów (takie bardziej eleganckie, na sportowo, metalówy/rockerki i gotki itd.)
Kobiece ręce są bardzo zmysłowe a takie odsłonięcie tylko ich najchudszej części (czyli nadgarstków) podkreśla ich delikatność i zwinność i dodaje lekkości całemu strojowi. Dlatego mi się to zawsze podobało i uważam że ładnie i kobieco to wygląda.
A co Wy uważacie o takim stylu ?
Widywałem tak ubrane, w rękawiczkach np. gotki w czarnych sukienkach z długim rękawem z koronkowymi wtawkami, metalówy z longsleevi’e z logo zespołu do np. skórzanej spódnicy/spodni lub po prostu w ramonesce z krótszymi rękawami, kobiety w różnego rodzaju płaszczach czy na sportowo typu puchowa kurtka i wełniane rękawiczki itp.