- Ten temat ma 52 odpowiedzi, 18 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 3 miesiące temu przez
Divay.
- AutorWpisy
- 13 listopada 2007 o 11:56 #94616
hmm… szczera rozmowa… po prostu.. wyjażnijcie sobie wszystko..
13 listopada 2007 o 11:56 #94713hmm… szczera rozmowa… po prostu.. wyjażnijcie sobie wszystko..
13 listopada 2007 o 12:28 #94617Eh, ja też się boję, że coż może być nie tak. I tak nie jest najlepiej.
Chociaż jak spędzaliżmy razem długi majowy weekend to było booooosko.13 listopada 2007 o 12:28 #94714Eh, ja też się boję, że coż może być nie tak. I tak nie jest najlepiej.
Chociaż jak spędzaliżmy razem długi majowy weekend to było booooosko.14 listopada 2007 o 12:08 #94618Tak to jest z facetami gdy sie mieszka razem , odpuszczaja ,nie staraja sie i tak juz bedzie do konca , wiec zastanow sie czy chcesz tak zyc , pozniej zacznie wychodzic z kolegami a ty bedziesz siedziec i czekac na niego.
14 listopada 2007 o 12:08 #94715Tak to jest z facetami gdy sie mieszka razem , odpuszczaja ,nie staraja sie i tak juz bedzie do konca , wiec zastanow sie czy chcesz tak zyc , pozniej zacznie wychodzic z kolegami a ty bedziesz siedziec i czekac na niego.
14 listopada 2007 o 12:59 #94619a może to dlatego że już Cię zdobył, to co się będzie starał? ja rozumiem że ktoż może być przemęczony, albo mieć spadek nastroju… ale żeby woleć telewizor od babeczki w seksownej bieliźnie??? 😯 😉 😀
przypomnij mu, że fakt waszego wspólnego mieszkania nie oznacza iż jesteż jego własnożcią. dlaczego bawił go seks z kobietą, której nie miał na okrągło, a jak już Cię „dostał”, to go przestało bawić? to nie fair z jego strony. chyba nie po to sie o Ciebie starał, żeby zdobyte „trofeum” odstawić później na półkę…
14 listopada 2007 o 12:59 #94716a może to dlatego że już Cię zdobył, to co się będzie starał? ja rozumiem że ktoż może być przemęczony, albo mieć spadek nastroju… ale żeby woleć telewizor od babeczki w seksownej bieliźnie??? 😯 😉 😀
przypomnij mu, że fakt waszego wspólnego mieszkania nie oznacza iż jesteż jego własnożcią. dlaczego bawił go seks z kobietą, której nie miał na okrągło, a jak już Cię „dostał”, to go przestało bawić? to nie fair z jego strony. chyba nie po to sie o Ciebie starał, żeby zdobyte „trofeum” odstawić później na półkę…
14 listopada 2007 o 20:16 #94620dzięki kobiety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):*
14 listopada 2007 o 20:16 #94717dzięki kobiety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):*
16 listopada 2007 o 12:22 #94621Ja musze sie przyznac,ze takiej sytacji nie mialam. Moj maz ma zawsze ochote na seks, to raczej ja nie mam…..
Mysle,ze w Twoim przypadku wcale nie oznacza to,ze on nie ma na Ciebie ochoty,moze wlasnie mial ciezki dzien. Jesli to sie powtorzy mozesz z nim pogadac jednak mysle,ze nic strasznego sie nie stalo.
16 listopada 2007 o 12:22 #94718Ja musze sie przyznac,ze takiej sytacji nie mialam. Moj maz ma zawsze ochote na seks, to raczej ja nie mam…..
Mysle,ze w Twoim przypadku wcale nie oznacza to,ze on nie ma na Ciebie ochoty,moze wlasnie mial ciezki dzien. Jesli to sie powtorzy mozesz z nim pogadac jednak mysle,ze nic strasznego sie nie stalo.
7 stycznia 2008 o 01:43 #94622@Hot4You wrote:
Tak to jest z facetami gdy sie mieszka razem , odpuszczaja ,nie staraja sie i tak juz bedzie do konca , wiec zastanow sie czy chcesz tak zyc , pozniej zacznie wychodzic z kolegami a ty bedziesz siedziec i czekac na niego.
błędne myżlenie… wiele kobiet tak myżli a wcale nie musi tak być … związek to jak „walka” ciagle trzeba podnosic swoja atrakcyjnożć w oczach partnera,a nie spoczywać na laurach… i z facetami tak samo to działa w dwie strony…
7 stycznia 2008 o 01:43 #94719@Hot4You wrote:
Tak to jest z facetami gdy sie mieszka razem , odpuszczaja ,nie staraja sie i tak juz bedzie do konca , wiec zastanow sie czy chcesz tak zyc , pozniej zacznie wychodzic z kolegami a ty bedziesz siedziec i czekac na niego.
błędne myżlenie… wiele kobiet tak myżli a wcale nie musi tak być … związek to jak „walka” ciagle trzeba podnosic swoja atrakcyjnożć w oczach partnera,a nie spoczywać na laurach… i z facetami tak samo to działa w dwie strony…
3 lutego 2008 o 18:34 #94720witam
u nas różnica w poziomie libido jest chyba nie do ogarnięcia_ja mam duże potrzeby, a on minimum z minimum!!!juz mnie mniejszego chyba mieź nie może!!!nasze współżycie wygląda fatalnie, jemu wystarczy poprzytulac sie!!!wczesniej byłam z facetem który mnie bardzo rozbudził, było cudownie a z tym poprostu tragedia. kocham go, ale z powodu takiego pożycia chyba nie chcę z nim być. rozmowy szczere nie pomagaja!!!! - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

