Czy mieliżcie tak kiedyż? Mam hużtawki uczuć

Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5814
    bit3dychy
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 2
    • Początkujący

    Hej

    Zawsze wiedziałem czego chce, a tu poznałem pewną pannę i powiem szczerze, nie wiem. Na myżl o zerwaniu z nią aż mnie coż boli, a z drugiej strony czasem jest żwietnie i jestem z niej dumny, że ją mam, a czasem nie mam ochoty już się z nią całować i tak na zmianę. Jest żwietna i stara się dla mnie, co mnie jeszcze bardziej boli gdy nachodzą mnie myżli zwątpienia.

    Jestem dojrzały emocjonalnie, tak mi się wydaje, mam 24 lata, ale pierwszy raz w życiu czuję coż tak dziwnego i nie rozumiem siebie, a nie chce marnować jej czasu ani później rozczarować.

    Wiem, że miłożć, to nie zawsze tak hop siup, chemia itp i jest ekstra, ale nie wiem czy to nie za mało żeby budować to dalej.

    Czy to jest po prostu przyjaźń? Nie ma mowy o przyzwyczajeniu, bo jesteżmy razem od tygodnia i znamy się od 2.

    Wiem też, że są to pytania z serii, na które pewnie tylko ja mogę znaleźć odpowiedź, ale może ktoż z Was miał coż podobnego już?

    Kurde, czasem tęsknie chce iżć do niej, a czasem jest mi to obojętne…

    #160641
    Lady_Kala
    Członek
    • Tematów: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Nie przyzwyczajenie a aczej niepewnożć związana z początkiem związku-Ty chyba jeszcze sam nie wiesz czego po tym związku oczekujesz,co do niej czujesz,czy chcesz się w to angażować-myżlę,że to zupełnie normalne-takie wątpliwożci… To tylko na filmach ledwo na siebie spojrzą już są pewni,ze do końca życia chcą być razem. W realnym życiu tak nie ma… Daj sobie czas,obserwuj swoje emocje jak sie to rozwinie.

    #160642
    bit3dychy
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 2
    • Początkujący

    tylko włażnie zawsze miałem tak, że jak mi się ktoż podobał, to nie było już mowy o innych kobietach, zażlepiony i koniec, już po tygodniu wiedziałem, że chce z nią budować związek

    a tutaj z czasem czuję przesyt, zastanawiam się czy inna nie była by fajniejsza, chce poznawać nowe dziewczyny, nie wiem, ale kiedy ją tarce to już mnie coż kłuje w boku, a jak mam ją, to nie potrafię tego docenić,

    nie wiem co robić, nie chce jej ranić, bo ona zawsze chce mi pożwięcać swój czas i robi to chętnie, nie interesują ją inni z tego co mi mówiła

    #160643
    isztar
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 491
    • Zasłużony

    Za krótko jesteżcie ze sobą żeby wyrokować czy to ma sens czy nie, daj jej i sobie trochę czasu…może gdzież wyjedźcie – ludzie się lepiej poznają jak są sam na sam. Wiem powiesz że ją znasz bo już dwa lata się przyjaźnicie ale to nie to samo co bycie w związku więc po prostu musicie się (a raczej Ty musisz) przestawić z przyjaźni na miłożć.
    Fajnie że jesteżcie przyjaciółmi to jest bardzo dobre jak miłożć zaczyna się od przyjaźni…to takie fundamenty dobrego związku!

    #160644
    bit3dychy
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 2
    • Początkujący

    zastanawia mnie to, bo ta iskra i chemia, która jest na początku i tak mija z czasem i później ludzie dostrzegają to, czego nie widzieli na początku

    ale czy zawsze ta chemia jest potrzebna, czy zawsze musi być takie zauroczenie na początku już, żeby to ruszyło bez obaw?

    jak myżlicie, można być z kimż tylko dlatego, że ma ten unikatowy charakter, a jednoczeżnie mieć żwiadomożć, że seksualnie inne osoby nas pociągają bardziej

    co gorsze to tylko seks, i z takimi osobami, gdzie seks dominuje po chwili nie ma o czym rozmawiać, ale czy seks tez nie jest ważny?

    czy może jednak musi być ta iskra i zauroczenie początkowe, to szaleństwo? czyli i związanie ducha i ciała ??

Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę