- Ten temat ma 19 odpowiedzi, 11 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 6 miesięcy temu przez
Manora.
- AutorWpisy
- 8 listopada 2007 o 14:07 #93633
Dzieki serdeczne dasza 🙂 , chyba masz racje.moze to dobry pomysl, po prostu byc.to fakt, nigdy nie powiedzialam na nia zlego slowa.wydaje mi sie ze on moze miec poczucie winy i ze boi sie stracic cos na zawsze, nie chodzi o to ze ją, jakas stabilizacje po prostu.mnie nie moze byc pewien, nie wie czy przy nim bede, a z nia tyle go laczy.ale sam zabiegal o nasza znajomosc, moze spotakl ją i dlatego sie wycofal.nie wiem czy ona go ponownie odrzuci, ale zalezy mi na nim bardzo, bo pierwszy raz[a w nie jednym dluzszym zwiazku bylam] czuje ze to naprawde to i moze sie udac.tylko czy sie uda…
8 listopada 2007 o 14:59 #93634dziewczyny piszcie jesli mozecie cos doradzic, proszeee!!!!!!!!!!!!!
11 listopada 2007 o 21:48 #93635@NiEtYkAlNa wrote:
dziewczyny piszcie jesli mozecie cos doradzic, proszeee!!!!!!!!!!!!!
wiesz myżlę, że masz rację z tą stabilizacją Ludzie boja się zmian dlatego podziwiam Cię, że masz odwagę i chcesz się związać z kimż kto jest po małżeństwie (ups to zabrzmiało jako po grypie :D) Myżlę, że jak Ci na nim zalezy to powiedz, że rozumiesz jego decyzje 😉 i że zawsze może na Tobie polegać To może zadziałała jak dostanie w zadek od żony 🙂
12 listopada 2007 o 16:12 #93636dzięki, tak włażnie zrobię.widzielismy sie ostatnio kilka razy i bylo milo, on ma juz wyznaczony termin sprawy rozwodowej.to juz raczej przesadzane, ale widze ze on nadal sie waha, nie chce naciskac ale tez czekac bez konca…
12 listopada 2007 o 20:33 #93637Ale to trochę dziwne, że się waha, takich decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień. On coż jeszcze do niej czuje? Spróbuj spotykać się z nim czężciej i wybadać sytuację. Pozdrawiam:)
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

