- Ten temat ma 10 odpowiedzi, 6 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 7 miesięcy temu przez
basia23.
- AutorWpisy
- 31 lipca 2006 o 08:59 #288
Była dieta, wszytsko poszło cudownie, efekt powalający… Tylko co dalej? Jak uniknąć efektu jojo i jak przestać chudnąć po skończeniu dożć ostrej diety?
6 sierpnia 2006 o 07:22 #21798Stopniowo zwiększać liczbę spożywanych pokarmów, nie jeżć fast foodów, chpisów itp. Ćwiczyć….
Jeżeli ktoż ma kłopoty z nadwagą (a wiem, że Ty Kasiu nie miałaż) to niestety musi być na diecie do końca życia, albo inaczej mówiąc zmienić nawyki żywieniowe.6 sierpnia 2006 o 13:30 #21799Tylko tyle ? 🙄
6 sierpnia 2006 o 13:57 #21800Tak 🙂 Zazwyczaj jest tak, że jeżeli kończymy dietę to zaczynamy jeżć wszystko co nam w ręce wpadnie i wówczas powstaje efekt jo-jo. A jeżeli będziemy się pilnować to wszystko będzie w jak najlepszym porządku 😀
7 sierpnia 2006 o 19:29 #21801Tylko, że czasem tak ciężko jest się pilnować :((
8 sierpnia 2006 o 15:44 #21802Powiedziałabym nawet, że nie tylko czasem 🙁 Dlatego zaakacetowałam siebie taką jaka jestem 🙂
10 sierpnia 2006 o 16:25 #21803moim zdaniem najlepszy jest sposób stary jak swiat:) czyli jest połowe tego co jemy:) zawsze skutkuje i łatwo pozniej utrzymac wage.Nasz organizm sie przyzwyczaja, i żołądek sie dostosowuje:)
10 sierpnia 2006 o 17:33 #21804Hmmm… Nie słyszałam o tym… Teraz tyle nowoczesnych diet, że się zapomina o starych, dobrych sposobach 🙄
15 maja 2007 o 11:53 #21805musisz ustabilizować organizm po diecie. Są do tego potrzebne suplementy chrom wyreguluje poziom cukru i np. CLA które wyizoluje absorbcję dodatkowego tłuszczu – ja używam i spokojnie polecam produkty Viva Pharmy -Viva Chrom i Viva CLa, są żwietne i niedrogie. Kupiłam je na aukcji http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=16523
7 listopada 2007 o 18:20 #21806Ja tez jestem za dietą „jedz połowe”
jak dla mnie te wszystkie zwymyżlane diety cud są g***** warte, bo każda coż tam ogranicza i po pierwsze jak sie coż wyeliminuje całkiem z diety to potem sie ma na to wieksza ochote, a po drugie może brakować jakiż tam pierwiastków czy witamin w organiźmie.
I jak się chudnie powoli, i nie jest sie ciągle głodnym, to potem łatwiej nie rzucać się na wyżerke… więc najlepiej 1000-1400kcal dziennie, ale nie dwa tygodnie, ale przez całe zycie ;]a inną sprawą jest że sama sie nie stosuje do wyżej napisanego.. i ciągle dożwiadczam jo-jo 😀
7 listopada 2007 o 18:57 #21807a ja słyszałam, że ta dieta też nie jest zbyt dobra…po dłuższym takim odżywianiu mogą sie pojawić niechciane skutki…
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

