- Ten temat ma 10 odpowiedzi, 9 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 8 miesięcy temu przez
Manora.
- AutorWpisy
- 4 października 2007 o 16:03 #2299
Czy Wy też macie tak dużo energii jak ja?
Niby nie mam czasu, wstaję o 6, wracam pozno. Dzisiaj jedne zajęcia się nie odbyły, więc jestem w domku wczeżniej. I mam ochotę na imprezę. 🙂
2 dni temu też byłam na domowej, wróciłam o 3, wstałam jak zwykle o 6 i nawet nie poczułam tego, że tak mało spałam.
Ciągle gdzież dojeżdzam, coż robię, nie chce mi się spać. Nadrabiam zaległożci wakacyjne z moim chłopakiem i jeszcze mi mało. Ciekawe czy wypali dzisiejsze wyjżcie na miasto^^.
A jak jest u Was? 😀5 października 2007 o 06:17 #87104u nas… u mnie wstaje o 6 rano, obowiązki żony i mamy. cały dzień pożwięcam dziecku robiąc tysiące rzeczy na raz. Wieczorem pragnę położyć się do łóżka mimo ochoty na igraszki z moim mężem padam i nawet nie wiem kiedy trzeba rano znowu wstać
5 października 2007 o 07:41 #87105JA jestem tak padnięta jak wracam z zajęć, że szkoda gadać:/
5 października 2007 o 07:58 #87106podziwiam.. ja za to jestem ciągle zmęczona i niewyspana.. 😛
5 października 2007 o 08:14 #87107@Myszka19 wrote:
podziwiam.. ja za to jestem ciągle zmęczona i niewyspana.. 😛
Mam tak samo…:P Chyba sie starzeje 😆 Kiedy ja ostatnio na imprezie bylam omg 😯 Teraz mnie czeka imprezka urodzinowa jeny 😆
5 października 2007 o 09:19 #87108u nas jest tak, ze energie wykorzystujemy na inne rzeczy niz tylko imprezowanie.
a czasu specjalnie duzo nie mam, bo oprocz studiow mam jeszcze prace.
5 października 2007 o 13:09 #87109U mnie z ta energia to roznie bywa. Moj dzien zaczyna sie o 7.00 , rano maluszka do przedszkola i potem do pracy. I moja pozniejsza energia zalezy od tego jaki mam dzien w pracy – jak nuda i brak zajecia (poza grzebaniem na forum) to do domu wracam ok. 17.30 czuje sie wykonczona bezcyznnoscia, jesli jednak mam intensywny dzien w pracy to i po pracy chce mi sie jeszcze wyskoczyc gdzies, ugotowac obiadek na nastepny dzien, posprzatac, polozyc malego spac, pobaraszkowac z duzym (jak sie uda) i na sen nie zostaje zbyt duzo czasu, ale podobno po udanym seksie choc spi sie krocej to spi sie duuuuuzo glebiej, byc moze dlatego ja nie poswiecam zbyt duzo czasu na sen bo chodze spac kolo 1 w nocy 😉
5 października 2007 o 13:59 #87110A we mnie drzemią ogromne pokłady energii 😀 może nie zawsze budze te zapasy,ale jak juz zbudze to na całego! 😀 Jestem spontaniczną osobą,więc jesli pada jakiż pomysł,na który ktos wpadła przed momentem to zawsze reaguję entuzjastycznie 😀 I potrafie wiele robić.Ciągle gdzies mnie niesie.Ostatni miesiąc wogóle była szalony,ciągle coż się działo,nie mogłam w miejscu wysiedzieć 😀 Dzis jestem po imprezie integracyjnej(oj działo sie działo 😉 ),a na wieczór juz jestem umówiona ze znajomymi 😀 Tak cos czuję,że studiowanie baaardzo mi się spodoba 😉
5 października 2007 o 14:56 #87111Ja ciągle jestem zmęczona i niewyspana. Mogłabym cały dzień spać.
5 października 2007 o 16:55 #87112@kajdaaa wrote:
Ja ciągle jestem zmęczona i niewyspana. Mogłabym cały dzień spać.
Ja aktualnie mam podobnie.
5 października 2007 o 18:01 #87113Tak jak myżlałam, namówiłam chłopaka i poszliżmy ze znajomymi wczoraj na imprezke. Pełno ludzi, żcisk, nawet nie było gdzie usiążc. Ale sobie potańczyłam przynajmniej. 🙂 A w sobotę znowu mnie czeka potańcówka, ale w związku z tym mam do Was pytanie, które zadam w osobnym pożcie. 😆
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

