Szukałam dzisiaj w internecie różnych pomysłów na prezent walentynkowy i tak przeglądając strony trafiam na reklamę walentynkową…..wibratora czy czegoż podobnego. Czy takie rzeczy nadają się na prezent walentynkowy?
Ja w ogóle widziałam reklamę walentynkową wibratora na..przystanku autobusowym. Także tego typu prezentu stają się chyba coraz bardziej popularne. W końcu przestajemy być pruderyjnym krajem, gdzie słowo „erotyka” było totalnym tabu.
Wydaje mi się, że piszemy o tej samej reklamie. Taki jakiż „wibrator”, który wygląda jak głowa myszki miki?? To w sumie prawda, że stajemy się w końcu trochę mniej pruderyjnym społeczeństwem, tylko czy na pewno chcemy by z każdej strony atakowały nas reklamy z gadżetami erotetycznymi?
mnóstwo jest erotyki w telewizji (szczególnie w reklamach włażnie), myżlę, że społeczeństwo powoli akceptuje ten stan rzeczy, ale nie do końca jest on dobry…
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.