- Ten temat ma 18 odpowiedzi, 12 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 8 miesięcy temu przez
Hard.
- AutorWpisy
- 10 kwietnia 2011 o 23:15 #8190
Witam. Spotykałam się dwa lata temu temu z chłopakiem.. ale uważałam wtedy, że jest dla mnie za stary (8lat różnicy), teraz bardziej patrzę na uczucia, niż na wiek! Było nam rewelacyjnie! Nie chodziliżmy ze sobą, ale bardzo dużo czasu razem spędzaliżmy… i stwierdzilam, że to koniec, że lepiej jak nic wielkiego nie powstanie. Ma dziewczynę od ponad roku. Nie pozwala mu spotykać się z żadnymi dziewczynami, a w szczególnożci ze mną! nawet nie może pisać smsów.. Ponad rok sie nie odzywał, nie pisał, bo przecież mu zabroniła, dopiero od paru miesięcy zaczął się odzywać.. i mowi, że nie może zapomnieć, że żnię mu się ciągle itd… Wiem, że on coż czuje do mnie, a ja do niego…
Macie na to jakież lekarswto ? by się wyleczyć, by zapomnieć czy.. odnowić to co kiedyż było?13 kwietnia 2011 o 09:35 #188336Nie wyleczysz sie ani nie zapomniesz tak latwo potrzeba czasu.Ale Ty musisz sobie zadac pytanie czy chcesz odnowic ten zwiazek czy zapomniec?>
19 kwietnia 2011 o 11:54 #188337Pomyżl czy chciałabyż być z facetem, który robiłby to samo Tobie, co swojej dziewczynie. Oszukuje ją, nie jest z nią uczciwy… gdyby naprawdę coż do Ciebie czuł, to najpierw by zerwał znajomożć z tamtą, by mieć u Ciebie szansę. Tak zostawia sobie otwarte drzwi… facet bez jaj
21 kwietnia 2011 o 19:48 #188338Ostatnio mi napisał, że do końca tego roku za wszelka cenę mnie odnajdzie, bo nigdy nie zapomni…i .. 'jak z Tobą rozmawiam to jest pełen szczeżcia. Jesteż takim moim przyjacielem, że jakbyż złapała mnie za rękę to poszedłbym za Tobą w ogień. To słowo przyjaciel nie pasuje, bo to jednak coż więcej.’
…i co teraz ?23 kwietnia 2011 o 11:32 #188333Zerwij kontakt z tym facetem i koniec. Ma inną dziewczynę, a Tobie wypisuje głupoty. Jest nieodpowiedzialny. Jeżli już nic nie czuje do tamtej kobiety, powinien skończyć tamten związek i dopiero później Tobie zawracać głowę. Daj sobie z nim spokój, bo skończysz prędzej czy później jak jego poprzednia partnerka.
24 kwietnia 2011 o 02:26 #188332bardzo jestem za Afro_Disiac… mówi od serca i… nawet rezolutnie…
afro… możemy pogadać, tu Twój niezłomny Hard 😀 życzę pysznej Wielkanocy! cmok!
4 maja 2011 o 15:06 #188339Dziękuję bardzo 🙂
6 maja 2011 o 22:40 #188335@onaion wrote:
Dziękuję bardzo 🙂
spoko 😉 Hard życzy Ci, Onai, szczężcia i… więcej odwagi 🙄
a Izaczkowi dodatkowo > nieżmiałą propozycję: zatańczysz ze mną? 😀
29 maja 2011 o 11:47 #188340To co ten facet pisze,żwiadczy tylko o nim. Gdyby mu tak zależało t czy byłby z inną dziewczyna? Nie wydaje mi się,po prostu che mieć 2 i jedna z Was jako alternatywę. To nie jest do końca w porządku,najlepiej będzie jak zaprzestaniesz się z nim kontaktować.
12 czerwca 2011 o 20:25 #188344On nie chce mieć dwóch naraz.. 🙂
13 czerwca 2011 o 06:29 #188341Jak dla mnie facet chce mieć Ciebie, jakby nie wyszło mu z tamtą .. ;/A to jest po prostu straszne :/ Radziłabym zakończyć ta znajomożć. I w żadnym wypadku nie mówić co czujesz do niego..
13 czerwca 2011 o 23:12 #188342@Tarina wrote:
Jak dla mnie facet chce mieć Ciebie, jakby nie wyszło mu z tamtą .. ;/A to jest po prostu straszne :/ Radziłabym zakończyć ta znajomożć. I w żadnym wypadku nie mówić co czujesz do niego..
no i Tarina walnęła w samo sedno 😉 mogę Cię zaprosić na herbatę? :-
PS. a jak facet, Tarina umie czuć, co czują kobiety? :}}
16 czerwca 2011 o 20:03 #188334Nie pozostaje mi nic innego jak zgodzic sie z przedmowcami :D. Facetowi mozesz powiedziec, ze najpierw niech uporzadkuje swoje sprawy, a pozniej zapuka do Ciebie, to wtedy sie namyslisz.
16 czerwca 2011 o 21:35 #188343@chatanoga wrote:
Nie pozostaje mi nic innego jak zgodzic sie z przedmowcami :D. Facetowi mozesz powiedziec, ze najpierw niech uporzadkuje swoje sprawy, a pozniej zapuka do Ciebie, to wtedy sie namyslisz.
słodka chatanoga, zgadzam się 😉 ale nie uważasz, że może być odwrotnie? 😀
11 lipca 2011 o 13:17 #188345Nie zawracaj sobie nim głowy nie jest wart skoro ma inną i zarywa do ciebie to jest żwinią ,pomyżl jak byż się czuła na miejscu tej kobity gdy ona się o tym dowie będzie ciebie za to obwiniać.On nie dojrzał do miłożci bo w miłożci nie chodzi tylko o sex ale i o zaufanie.Jeżeli zawraca ci głowę a nie zakończył tamtego związku to nie jest wart miłożci,a zdrada bardo boli .Czy mogłaż by mu zaufać.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

