I weź tu powiedz coż kobiecie to zacznie to tak interpretować, tak rozkminiać, że facet nie jest w stanie w to uwierzyć… komplikujecie sobie życie drogie Panie na własne życzenie, bo „fajnie tak rozkminiać”
P.S. podpisuję się pod wypowiedziami użytkowniczki izaczek
I weź tu powiedz coż kobiecie to zacznie to tak interpretować, tak rozkminiać, że facet nie jest w stanie w to uwierzyć… komplikujecie sobie życie drogie Panie na własne życzenie, bo „fajnie tak rozkminiać”
P.S. podpisuję się pod wypowiedziami użytkowniczki izaczek
A jak mam nie rozkminiać i nie próbować interpretować, skoro On zachowuje się tak sprzecznie? 🙂 Po prostu próbuję zrozumieć tą całą sytuację.
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 3 wpisów - od 16 do 18 (z 18 w sumie)