kaganiec to leczenie skutków a nie przyczyn.
Sporo zależy tu od charakteru psa. Są takie – jak np żarłoczne labradory, których nic nie ruszy, ale jeżli pies jest bardziej zrównoważony to można po zobaczeniu że bierze coż z ziemi rzucić gdzież obok niego puszkę z kamykami.
Chodzi o to, żeby pies branie z ziemi żarcia kojarzył z mocno negatywnym bodźcem, najlepiej takim którego nie skojarzy z tobą (bo inaczej nie będzie brał z ziemi, ale tylko jeżli Ty to widzisz)
Z mojego dożwiadczenia wiem, ze jak pies ma sklonnosci do zzerania to nie ma szans zeby go oduczyc. Moj poprzedni pies jadl nawet odchody na spacerach i makabra z nim byla :/ Smierdzialo mu z geby, musialam mu kupowac zel do zebow taki http://pozabiegu.pl zeby jakos pozbyc sie zmrodu i bakterii.
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 3 wpisów - od 1 do 3 (z 3 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.