Jak "ożmielić" nieżmiałka…?

Wyświetlanie 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #4303
    martyna1
    Członek
    • Tematów: 14
    • Odp.: 303
    • Pasjonat

    A tobie się on podoba? 🙂
    Jeżli macie dobry kontakt, to proponuję na jakimż wspólnym wyjżciu przy piwku go trochę pociągnąć za język – może rozmowa o związkach lub samemu stwierdzenie, że bardzo go lubisz? 😛
    Zachowanie zależy od tego, jak bardzo odważna jesteż sama i jak bardzo ci zależy (jeżli w ogóle).
    A różnicę wieku da radę przeżyć.

    #132162
    tomek6667
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 97
    • Zapaleniec

    Albo poprostu zabierz go na spacer sam na sam chłopak się ożmieli nie odrazu ale po pewnym czasie na początku obada grunt 🙂

    #132163
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    A może jest krótkowidzem. ^^
    Podejdz i przejmij inicjatywę. 🙂

    #132164
    tomek6667
    Członek
    • Tematów: 5
    • Odp.: 97
    • Zapaleniec

    No możesz się zakręcić koło niego a jak nic nie robi to a)żlepy b)głupi c)gej

    🙂

    #132165
    yves
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 7
    • Początkujący

    Żadnej inicjatywy! Nie przeszkadzaj mu za bardzo, ale nie pozwól mu myżleć, że łatwo cię zdobyć. W każdej chwili pamiętaj: inicjatywa powinna należeć do mężczyzny, kobieta napalona na faceta to dla niego łatwy seks, a dla niej nic dobrego, o ile nie liczy tylko na kilka mniej lub bardziej miłych nocy.

    y.

    #132166
    wytryskacz
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 4
    • Początkujący

    inicjatywę.
    Inaczej może zerkać do końca żwiata. Jeżli jest nieżmiałym mężczyzną to ma ciężko. Generalnie w naszej kulturze to faceci mają inicjować kontakty męsko damskie. Takie są społeczne oczekiwania. jeżli facet jest nieżmiały to ma z tym wielki problem.
    Wygląda na to, że mu się podobasz, więc jedyny sposób to po prostu wziąć sprawy w swoje ręce. Powodzenia!

    #132167
    Maariolkaa
    Członek
    • Tematów: 33
    • Odp.: 1333
    • Maniak

    Ja bym mu troszkę pomogła… przynajmniej by zaprosić na głupi spacer lub gdzież wyjżć.. by mężczyzna wiedział że ma szanse i się zacznie starać… a skoro jest nieżmiały, nie wie czy w ogóle o nim myżlisz to się nigdy nie przełamie bo będzie się bał że po prostu odmówisz :/

    Z drugiej strony „mężczyzna też człowiek”

Wyświetlanie 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę