Wyświetlanie 12 wpisów - od 16 do 27 (z 27 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #75858
    Frutina
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 31
    • Bywalec

    Hmm uczysz sie zyc bez niego… to chyba pierwszy krok do sukcesu.. 😉

    #75859
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Venus, a nie potrafisz już sobie wyobrazić Was razem?

    #75860
    Venus
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 640
    • Zasłużony

    potrafie wyobrazic sobie nas razem,i to chyba nic dobrego nie wróży.

    #75861
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Myżlisz po prostu, że on się nie zmieni? Że dalej będzie ranił?

    #75862
    Venus
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 640
    • Zasłużony

    Nie to nie tak, to on już nie chce abyżmy byli razem , bo … bo już nie potrafi =/

    #75863
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    Moja rada jest taka,żebyż zapomniała o nim jak najszybciej…wiem,że to będzie cholerinie trudne,ale dasz radę 🙂 Nie ma sensu czekać na coż,co może nienastąpić,unikniesz przez to rozczarowania.Z mojego,obiektywnego punktu widzenia to nie ma się co nastawiać na jakiż happy end… lepiej być miło zaskoczoną niż przeżywać gorzkie zawody później… Trzymaj się 🙂

    #75864
    mythbuster
    Członek
    • Tematów: 7
    • Odp.: 205
    • Zapaleniec

    Przyjechał bo chciał porozmawiać z Tobą w cztery oczy o ewentualnej aborcji, a Ty od razu jaki dobry jaki czuły. Pobudka!!!

    #75865
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    @mythbuster wrote:

    Przyjechał bo chciał porozmawiać z Tobą w cztery oczy o ewentualnej aborcji, a Ty od razu jaki dobry jaki czuły. Pobudka!!!

    🙄

    #75866
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Przecież mythbuster pisze tak zawsze, sprawia mu to jakąż satysfakcję, siedzi sobie przed komputerem i jak coż idzie nie tak, po prostu wchodzi na forum i rzuca jakąż cyniczną uwagę z użmiechem na ustach, żeby się lepiej poczuć. 😀
    Po co się oburzacie? To nie ma najmniejszego sensu, pomijajcie po prostu te wypowiedzi. 😀

    #75867
    Venus
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 640
    • Zasłużony

    @mythbuster wrote:

    Przyjechał bo chciał porozmawiać z Tobą w cztery oczy o ewentualnej aborcji, a Ty od razu jaki dobry jaki czuły. Pobudka!!!

    Oburzać się co nie ma,ale skoro owy użytkownik forum ,tak twierdzi to powiem jak jest na serio.

    Moj ex, nigdy w życiu nie zaproponowałby mi aborcji ! Przyjechał, bo czuł, że ma obowiazek wobec jego przyszlego dziecka i jego matki.
    Martwił się jak sobie poradzimy, jak to będzie.
    Kiedy prosiłam go, zeby ew. pozwolił mi urodzić to dziecko, ale niech da mi swiety spokoj , niech nie zawraca nam glowy, ja sama je wychowam.To bedzie tylko moje dziecko , uslyszalam…

    „To najglupsza rzecz jaka kiedykolwiek powiedzialas! Nigdy nie pozwolilbym Ci zabic, zniszczyc nowego zycia, a tym bardziej nie pozwole Ci samej wychowac NASZEGO dziecka…”

    Pomimo tego,ze juz jakis czas nie bylismy razem, nie uslyszalam pytania „czy aby na pewno moje?”

    za to mu dziękuję.

    #75868
    WarnGirl
    Członek
    • Tematów: 48
    • Odp.: 4517
    • Guru

    Bardzo ładnie z jego strony.
    W podobnej sytuacji,ostatnią rzeczą jaka przyszła mi do głowy było poinformowanie pewnego idioty,że może będzie ojcem… włażnie dlatego,że jedyne wyjżcie jakie mógłby zaproponowac to własnie aborcja… ehhh…
    Myżlę jednak że to wspólne wychowanie dziecka nie oznaczało tego,że znowu bylibyżcie razem… pewnie miałoby to charakter”ojca z doskoku” 😕 W każdym razie zachowanie Twojego ex żwiadczy o jego dorzałożci i odpowiedzialnożci…

    #75869
    Venus
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 640
    • Zasłużony

    @WarnGirl wrote:

    Bardzo ładnie z jego strony.
    W podobnej sytuacji,ostatnią rzeczą jaka przyszła mi do głowy było poinformowanie pewnego idioty,że może będzie ojcem… włażnie dlatego,że jedyne wyjżcie jakie mógłby zaproponowac to własnie aborcja… ehhh…
    Myżlę jednak że to wspólne wychowanie dziecka nie oznaczało tego,że znowu bylibyżcie razem… pewnie miałoby to charakter”ojca z doskoku” 😕 W każdym razie zachowanie Twojego ex żwiadczy o jego dorzałożci i odpowiedzialnożci…

    taaak, ja wiedzialam,ze to ze tak powiedzial nie oznacza,ze bedziemy razem,tylko ,ze on tez bedzie rodzicem dla naszego dziecka….

Wyświetlanie 12 wpisów - od 16 do 27 (z 27 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę