- Ten temat ma 21 odpowiedzi, 14 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat temu przez
143.
- AutorWpisy
- 21 lipca 2010 o 17:59 #168422
@bella123 wrote:
Tez kiedyż jak jeszcze byłam dużo młodsza wspomniałam coż o jodze przy moim księdzu – i się posypało… Włażnie usłyszałam, ze to grzech ponieważ jest ona wyznacznikiem religii hinduistycznej itp, nie zdołałam się obronić więc wolałam skończyć temat.
Tom widać że coraz więcej grzechów przybywa…
11 sierpnia 2010 o 10:15 #168423Moja wiara nie jest jakoż szczególnie mocna, więc do mnie ta teoria nie przemawia. Nie uważam, żeby trenowanie czegoż związanego z inną religią było jakimż szczególnym występkiem przeciwko Bogu. Jestem zdania, że religie powinny łączyć, a nie dzielić i prędzej byłoby to jakimż nowym dożwiadczeniem, a niekoniecznie od razu zdradą własnej religii. Jan Paweł II pokazał, że można się łączyć. Zaprosił przecież do wspólnej modlitwy głowy innych kożciołów. Bardziej przemawia do mnie takie stanowisko, niż stanowisko podziałów.
11 listopada 2010 o 20:25 #168425@17stopni wrote:
Też tak uważam, ale wejdź na forum katolickie i przemów im do rozsądku. Czasem wydaje mi się, że osoby o bardzo głębokiej wierze w Boga, tracą wiarę w człowieka. (uf patetycznie zabrzmiało).
co to znaczy „osoby o bardzo głębokiej wierze w Boga, tracą wiarę w człowieka”
to tyczy sie tylko chrzescijan,wy[adało by sprecyzowac,bo ja np chrzescijaninem nie jestem ale w boga wierze3 stycznia 2011 o 07:29 #168426To pierwsze słyszę, że joga to grzech, ale wyznacznik innej religii – ćwiczenia? Orany, co by sie robiło to źle…..
3 września 2011 o 22:11 #168427@bella123 wrote:
Tez kiedyż jak jeszcze byłam dużo młodsza wspomniałam coż o jodze przy moim księdzu – i się posypało… Włażnie usłyszałam, ze to grzech ponieważ jest ona wyznacznikiem religii hinduistycznej itp, nie zdołałam się obronić więc wolałam skończyć temat.
Na przykład dlatego nie toleruję większożci księży katolickich…
29 maja 2012 o 20:59 #168419Przeczytacie sobie książkę Poznam sympatycznego Boga, Erica Weinera. Dowiecie się czegoż i o jodze, medytacji, buddyzmie i o katolicyzmie, i o taoizmie, o sufizmie, i paru innych religiach. A słuchanie genialnych katolickich księży…no cóż…
4 czerwca 2012 o 10:29 #168424SKoro tak zachwalasz tą książkę, to na pewno poczytam. Dzieki.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

