- Ten temat ma 16 odpowiedzi, 11 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 2 miesiące temu przez
Myszka19.
- AutorWpisy
- 26 listopada 2007 o 18:32 #2719
Co macie dziż na kolację ❓
26 listopada 2007 o 18:45 #97243Mięsko, ziemniaczki i ogórek kiszony-to taka obiado-kolacja.
26 listopada 2007 o 18:56 #97244a ja dziż cały dzień mam smaka na szybką zupkę:diabolo pomidoro i to będzie moja kolacjaa 🙂
26 listopada 2007 o 21:12 #97245hamburgera z maka 😕
27 listopada 2007 o 20:06 #97246Myszka – nieeeeeeeeeee nie rób tegoooo!!! 😈
27 listopada 2007 o 20:09 #97247Kanapki z pasztetem i ogórkiem kiszonym.
27 listopada 2007 o 23:21 #97248@karolincio wrote:
Myszka – nieeeeeeeeeee nie rób tegoooo!!! 😈
Ale że co?że złe jedzenie tam jest?? 😕 😆 ja tam przez ostatni tydzień codziennie się żywiłam i nie powiem-smakowało mi 😀
Dziż na kolację miałam pizze mrożoną 😈 a później jeszcze kanapkę z serkiem hochlandem,konserwowym ogoreczkiem i marynowaną papryką zjadłam,bo coż sobie nie pojadłam tą pizzą…albo po prostu-zobaczyłam ogórki i postanowiłam je z czymż zjeżć 😀
16 grudnia 2007 o 11:16 #97249Wczoraj na kolacje zjadlam kanapke z poledwica i kawalek schabowego z obiadu….a dzis?-mam nadzieje,ze nic. Ciagle sobie obiecuje,ze nie bede jesc kolacji,i co?…. 🙁
16 grudnia 2007 o 14:15 #9725016 grudnia 2007 o 14:32 #97251a ja się wczoraj ok 23 skusiłam na kebaba 🙂 mmmm pychotka 😛 😛
16 grudnia 2007 o 18:08 #97252@Onione wrote:
Nic. Kolacji nie jadam już od 4 lat.
Ja też nie jem już od roku kolacji. Chyba ze czasem na coż wyjątkowo się skuszę. Dziż moją kolację zjadlam u koleżanki jakąż godzinę temu. Pizza, mmm… pychota 🙂
16 grudnia 2007 o 18:18 #97253Włażnie skończyłam przygotowywanie kolcji 😉 Dziż padło na faszerowane kapelusze pieczarek zapiekane z serem + jasny sos i brokuły. Polecam!
21 grudnia 2007 o 10:19 #97254@Hegemonia wrote:
Włażnie skończyłam przygotowywanie kolcji 😉 Dziż padło na faszerowane kapelusze pieczarek zapiekane z serem + jasny sos i brokuły. Polecam!
Jadlam,jadlam!! Przyzadzalam to trzy razy-pycha!
Wczoraj udalo mi sie nic nie jesc na kolacje…mam nadzieje,ze wytrzymam i dzis 😉
21 grudnia 2007 o 20:38 #97255dzisiaj całe popołudnie coż za mną chodzi ale nie wiem co to jest, dlatego wolę nic nie zjeżć – chyba na złożć sobie…
Chyba zjadłabym olbrzymiego kebaba w bułce… tak myżlę że to włażnie to…
21 grudnia 2007 o 22:31 #97256Kurcze, a ja znowu zjadlam kolacje 🙁 , na dodatek chlebka z boczkiem i ogorkiem kiszonym,matko,tyle kalorii.. 🙁
Boje sie myslec co bedzie w swieta 😕 Ostatnio nie moge sie opanowac 🙄 - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

