Zastanawiam się między tabletkami, a krążkami. Słyszałam, że krążki mniej obciążają organizm i mamy spokój na trzy tygodnie, ale lekarz proponuje tabletki. Jakie stosujecie i jak się po nich czujecie? Macie skutki uboczne? Zatrzymuje się Wam woda? Obserwujecie spadek libido? Macie gorsze samopoczucie? Tyle się naczytałam, że zastanawiam się czy nie zostać przy klasycznej antykoncepcji- prezerwatywy.