- Ten temat ma 20 odpowiedzi, 16 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 7 miesięcy temu przez
Accepted.
- AutorWpisy
- 25 sierpnia 2009 o 14:24 #158151
@poszłam_w_maliny wrote:
cleo, może po prostu nie było w twoim życiu nikogo, kto tak gleboko zapisalby sie w twoim sercu. ja tez pamietam o bylych, czesto sobie przypominam rozne sytuacje ze zwiazkow, ktore byly wyjatkowe. w przeciewienstwie do E.F. nie mam z tego powodu najmniejszych wyrzutow sumienia. mialabym, gdybym wyrzucala z pamieci kazdego, kto byl mi kiedys tak bardzo bliski.
mój facet zapisał się tak głęboko w moim sercu, że po prostu nie ma w nim miejsca dla nikogo innego 🙂
ja oczywiżcie nie widzę nic złego w utrzymywaniu kontaktów z byłymi partnerami, ale myżlenie o nich systematycznie uważam za dożć dziwne.
sama czasami z koleżanką wspominam jak to było kiedyż kiedy ja byłam z X a ona z Y. na co dzień o tym nie myżlę bo po co?
22 października 2010 o 11:42 #158152Jeżli masz już nowego faceta i jest Ci z nim dobrze to po co zawracać sobie głowę tym co było.
Przecież na pewno był jakiż powód dla którego się rozstałaż ze swoimi ex.25 października 2010 o 20:41 #158153A ja nie myżlę o swoich byłych facetach. Kocham mojego partnera i żaden wczeżniejszy mój związek nie mogę porównywać do tego pod jakimkolwiek względem. Wydaje mi się, że jeżli wracamy myżlami do czasów gdy byliżmy z kimż innym to znaczy, że nie do końca poradziliżmy sobie jeszcze z rozstaniem, albo, że aktualny związek nie jest wystarczająco dla nas satysfakcjonujący.
25 października 2010 o 22:30 #158154U mnie wygląda to trochę inaczej,bo mysle tylko o jednym byłym,tym,z którym rozstałam sie rok temu.Reszta jest tylko jakims tam malutkim,pozbawionym emocji wspomnieniem.W przypadku mojego hmm 'najżwieższego’ byłego jakos ciężko nie myżleć.Mimo,ze jestem obecnie w związku i wszystko gra,jakos tak tęsknie patrze w przeszłożć.Nie utrzymujemy kontaktów,mimo,ze figurujemy na liżcie swoich znajomych na portalach społecznożciowych i na gg(wiem,wiem,powinnam zrobić z tym porządek dawno temu…),w związku z tym mamy jakies tam niewielkie pojęcie,co się z nami dzieje.
Mam żwiadomożć,że nie dokońca wszystko gra w tym temacie… 😕25 października 2010 o 22:48 #158155E tam ,że zostały jakież emocje czy uczucia to nic złego. W końcu spędziłaż z nim trochę różnych chwil i zabrał trochę tego życia.
26 października 2010 o 10:26 #158156Witam
Po prostu wymazujecie z pamięci złe chwile, do tego, każdy nowy partner nie we wszystkim będzie lepszy od poprzedniego, jakto ludzie, jeden lepiej robi daną rzecz inny inną. Najgorsze co może być, to stawianie za wzór byłego partnera, że Józek to był pracowity, miał żwietną pracę, a Ty nawet gwoździa wbić nie możesz… Albo Franek to mi kupował róźe prezenty, a Ty prawie nic… Nawet nie koniecznie to artykułując, a myżląc tak, w sobie samym psujecie nastawienie do obecnego związku. Skupcie się na tym, co spowodowało, że się rozstaliżcie, a nie na tym że na dyskotece żwietnie się ruszał, czy idealnie wbił gwoździa pod waszego ulubionego Picassa. I nie miejcie wyrzutów, że kogoż okropnie rzuciłyżcie, bo w gruncie rzeczy to było na dobre i Wam które nic do faceta nie czułyżcie, i faceta któremu nic nie mogłyżcie dać od siebie.
Pozdro - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

