a Ty.. odwzajemniasz w jakimż stopniu te jego sympatię, reagujesz na te jego sygnały?
mógł dojżć do wniosku, ze te jego sygnały dają taki sam efekt jakby grochem o żcianę rzucał.. i postanowił odpużcić, zakładając, że co ma być to będzie – może teraz pora na Twój krok.
Pewnie zawstydził się i sobie odpużcił. Ale nic nie jest stracone 😀 . Jeżeli CI na nim zależy zagaduj go, rozmawiaj z nim. Będzie dobrze.
A jeżeli nie, nie jest jedyny na tym żwiecie 😉