z racji tego, ze robi sie coraz zimniej, trzeba pomyslec o nakryciu glowy. I tu zaczyna sie moj problem…
mam grzywk臋 i boje sie, ze cokolwiek zaloze, nim dojade na uczelnie nie zostanie z niej nic, co rano ukladam. Czy moglybyscie podsunac mi jakis pomysl? nie chce marzn膮膰 馃槈