- Ten temat ma 12 odpowiedzi, 8 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 11 miesięcy temu przez
Katie.
- AutorWpisy
- 27 kwietnia 2007 o 13:29 #1154
mam problem z swoim facetem niby wszystko jest idealne ale jak to kobieta zawsze znajde problem hi hi wiec chodzi o to ze: mieszkam z moim rok i on pracuje ja sie ucze i wychowuje syna a on twierdzi ze jezeli on zarabia na dom to ja powinnam w nim wszystko robic, ok sprzatam gotuje zajmuje sie dzieckiem ucze sie ale to chyba lekka przesada zeby on w niczym mi nie pomagal i wymagal odemnie zebym rano wstala zrobila mu sniadanie potem obiad a na dodatek kolacje ( ktorej ja nie jem) wydaje mi sie ze troche przesadza ale to jeszcze nic wieczorem no jak to bywa trzeba jeszcze sie poseksic no i jest wszystko ladnie pieknie ale on mnie nie zadawala a jak juz mu o tym powiem to probuje to nadrobic reka i usypia no i co tu zrobic z takim leniem ❓ ❓ ❓ 🙄
29 kwietnia 2007 o 11:02 #51911nie gotuj, nie sprzataj wkoncu moze sam sie za to wezmie, ale tak szczerze to wspolczuje no coz wkoncu karzda z nas to czeka :/
29 kwietnia 2007 o 11:03 #51912nie gotuj, nie sprzataj wkoncu moze sam sie za to wezmie, ale tak szczerze to wspolczuje no coz wkoncu kazda z nas to czeka :/
29 kwietnia 2007 o 12:16 #51913smarta ma racje 🙂 ty tez masz prawo sie polenic 🙂 sam w koncu zobaczy ze taki uklad ci nieodpowiada, albo zagroz ze ty tez pojdziesz do pracy, i kto wtedy bedzie robil wszytsko?:)
30 kwietnia 2007 o 18:24 #51914@smarta wrote:
nie gotuj, nie sprzataj wkoncu moze sam sie za to wezmie, ale tak szczerze to wspolczuje no coz wkoncu karzda z nas to czeka :/
smarta nie każdej kobiety taki los to wszystko zależy tylko od dobrego wyboru faceta, dlatego drogie Panie dobrze się zastanówcie zanim wybierzecie sobie faceta z którym będziecie chciały przeżyć całe życie 😆
2 maja 2007 o 12:53 #51915dzieki za odp
4 maja 2007 o 19:46 #51916ja na szczescie z moim nie am problemu, robimy prawie wszystko razem tzn. ja piore i prasuje ale on odkurza i kurze tez posciera i nawet mi cos ugotuje . Jestem z niego bardzo dumna 🙂
5 maja 2007 o 13:13 #51917Ja nie mam dziecka i mam męża.Jak czytałam twojedo posta to czułam mię tak jak tym czytała o sobie (wypisz wymaluj o mnie)Po całym dniu zapierdzielania w domu tez musze wyglądać pięknie,musze byc wymalowana,ładnie ubrana ,i zrobiona na glanc.Kiedyż jak byłam w dresiku i koszuylce powiedział-„jak ty wyglądasz jak borciuch lustra nie masz”Zrobiło mi się tak przykro i żle ze nie masz pojęcia..Tak mnie mąż przywitał pięknie.Człowiekowi odechciewa się wszystkiego…Tylko płakać się che….
Ze człowiet jest tak nie doceniany a tak się stara…
Tylko ze mój mąż nie nadrabia ręką tylko sie obaża i wypomina mi ze nie musze nic robic.
Nie musze gotowac sprzątac,prać ani nic…Moge siedziec i malować paznokcie…
To jest takie denerwujące…
Ja co weekend jeżdze do szkoły i żpie u rodziców bo nie opłaca mi sie jerżdzic w tą i spowrotem,a on zamiast coż zrobic w domu-skosić trawnik,posprzątac na strychy albo pomalowac przedpokuj woli siedziec i grac na kompie a wieczorem balowac z kolegani w naszym domu.Jak wracam to nie wiem w co ręce włożyc…6 maja 2007 o 09:41 #51918Niestety większożć facetów to tradycjonaliżci(z wygody lub w takim domu wychowani, gdzie mamusia wszystko za synusia zrobi 😕 ) ja na mojego męża nie narzekam, fakt nie posprząta( ale swoje brudne rzeczy umie zanieżć do kosza z praniem), umie czasem sam se zrobić obiad czy kolację(także dla mnie), nawet żniadania do łóżeczka się zdarzają, no i umie pozmywać, mogło by być gorzej 😀
8 maja 2007 o 14:09 #51919Ja równiez pracuje nad tym by być poprostu sobą…
Też mam swoje potrzeby i pasje i nie pozwole by ktoż mi je zabrał…
Ciesze się ze mojemu męzowi smakuje obiad ale przykro mi gdy on traktuje mnie jak cyborga który znajdzie czas na wszystko,wszystko zrobi i nigdy nie bedzie zmęczony…
Zawsze gdy mnie na max zdenerwuje powtarzam sobie przed lustrem magiczne słowa i to działa….8 maja 2007 o 14:43 #51920Wie na co może sobie pozwolić 😕 Ja na początku powiedział co będzie należało do jego obowiązków. A jeżli nie chciał sie zgodzić, to robiłam zawsze coż żeby i tak wyszło na moje 🙂
10 maja 2007 o 19:30 #51921ja mam juz to gdzies nie chce mi sie juz 🙁
25 czerwca 2008 o 16:30 #51922ehh, może powinniżcie zastosować techniki opóxniania wytrysku, dużo tego w necie można znaleźć, są specjalne miejsca ucisku itd…
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

