@ola1213 wrote:
czasami odzywa sie czesto a czasami cisza jak w grobowcu nie mowi o uczuciach a wiem ze oboje mamy chec na jedno- sex- choc nie kiedy z jego zachowania wynika ze nie wiem czego w koncu chce Gdy mnie zobaczy na ulicy z kolega zaraz dzwoni i w formie zartow pyta gdzie ja tak wedruje,kiedy sie widzimy sam na sam choc takich okazji nie ma wiele to mnie przytula i caluje,a gdy lekko sie posprzeczamy telefonicznie to stara sie jak najszybciej ze mna skontaktowac i nie przeprasza lecz prawi mi komplementy, taka sytuacja trwa juz dwa lata i to jest dziwne wcale nie moge go rozgryz a nie chce wyjsc na idiotke Oboje nie jestesmy wylewni i żadne chyba nie ma na tyle odwagi by konkretnie cos powiedziec:) Czy ktos mi moze pomoc rozgryz tego Orzeszka???????Dodam ze ja do niedawna byam w zwiazku ale to juz przeszlosc:) na szczężcie:)
Dla mnie sytuacja jest prosta – ma laskę do dymania i nic więcej nie chce. A sprawdza z kim się prowadzasz, żeby wiedzieć czy ma już szukać nowej laski do łóżka ❗