Witam drogie Panie 8) . Ciekawe którym z rzędu męszczyzną jestem na tym forum. Postanowiłem sprawić sobie bransoletę koniecznie srebrna.Znalazłem taką która strasznie mi się podoba ale jest jeden minus. Ona nie jest w całożci ze srebra. Oczywiżcie ma wybitą próbę 925 co żwiadczy o tym że jest na niej naniesiona gruba warstwa srebra. Teraz moje pytanie brzmi jak zachowuje się tego typu biżuteria (z grubą warstwą) czy ono się zetrze?? A może jednak nie?? Skoro jest gruba warstwa. Wiem że srebro jest kruche ale czy też jest miękkie?? Może twarde?? A jeżli te srebro będzie obłazić to po jakim mniej więcej czasie?? Załóżmy że będe ją nosił codziennie.
Miałem kiedyż pozłacany zegarek 14k 4 mikronową warstwą. Po dwóch miesiącach włażnie o ubranie i skóre się obtarł. Ale ze srebrem jest inaczej skoro Pani tak twierdzi.Dziękuje za odpowiedź,mniej więcej to chciałem wiedzieć.